„Idealny syn” Freidy McFadden — wszyscy kłamią [RECENZJA]

Recenzentka

Wybitny uczeń, zaginiona nastolatka i tajemnice z przeszłości. Idealny syn pokazuje, że jedynie my sami wiemy ile masek nosimy i kiedy je zakładamy.
Egzemplarz książki – w ramach współpracy barterowej – otrzymaliśmy od:
Wydawnictwo Czwarta Strona

Do tej pory miałam przyjemność poznania już kilku książek spod pióra Freidy McFadden. Jednak wydaje mi się, że ta była jedną z najlepszych. Z pozoru książka jakich wiele na rynku wydawniczym — nieduża miejscowość, idealny uczeń skrywający mroczny sekret i zaginięcie nastolatki. A mimo tego Idealny syn to coś więcej. To nie tylko świetnie wykreowane postacie i szokujące zwroty akcji. To także wiele perspektyw oraz niezwykle interesujące fragmenty przesłuchań policyjnych, dających jeszcze lepszy ogląd całej sytuacji.

Poznajmy lepiej głównego bohatera

Liam Cass — ukochany syn dla Eriki Cass, a także wspaniały starszy brat i przyjaciel dla Hannah. Jedni widzą go jako perfekcyjnego ucznia, mistrza debat, sportowca, a przede wszystkim dumę szkoły i ulubieńca nauczycieli. W oczach innych — szczelnie otoczony kłamstwami i manipulacjami psychopata, który idealnie odgrywa swoją rolę. Która wersja chłopaka jest prawdziwa? Kto ma rację? A może obydwie strony są, przynajmniej częściowo, w błędzie?

Co sądzę o Liamie?

W trakcie czytania zmieniałam opinię o chłopaku chyba milion razy. Głównie dlatego, że nie wiedziałam w pełni jakim człowiekiem jest Liam, nie znałam jego prawdziwej wersji, jego myśli oraz uczuć. Miałam dostęp tylko do opinii innych ludzi – tych, którzy byli mu bliscy, jak i tych zupełnie obcych. I to na podstawie tych właśnie opinii oraz tego, jak każde z nich opisywało zachowanie Liama, musiałam wyrobić sobie moje zdanie o chłopaku. Zdecydowanie nie było to łatwe, ale chyba, chociaż częściowo, mi się to udało.

Podobnie było z moją oceną roli Liama w kwestii zaginionej nastolatki. Momentami byłam stuprocentowo pewna jego winy, a parę stron później dopadały mnie wątpliwości.

Grafika do książki „Idealny syn” autorstwa Freidy McFadden
Grafika Gabriela Kalinowska, okładka wyd. Czwarta Strona

Echa ludzkiej psychiki

Muszę przyznać, że psychologiczna strona Idealnego syna jest naprawdę niesamowita. Podczas całego procesu czytania miałam wrażenie, jakby z każdą stroną macki kłamstw, przypuszczeń, niedopowiedzeń i tajemnic zaciskały się coraz mocniej wokół mnie, a z ich więzów mogło uwolnić mnie tylko skończenie książki. Wejście do głowy tylu różnych osób – od martwiącej się matematyką nastolatki, po pełnoetatową matkę z własnymi problemami – było nie tylko niesamowicie ciekawym i intrygującym doświadczeniem. Dało mi szansę na poznanie zarówno ich myśli i wspomnień, ale też tego, w jaki sposób „działają” ich umysły w obliczu z pozoru bardzo podobnych wydarzeń i rzeczywistości w jakiej się znalazły. Jednak który z nich będzie w stanie bardziej racjonalnie podejść do całej sprawy i lepiej przeanalizować każdy jej aspekt? A w którym stery przejmą emocje i uczucia?

Słowem podsumowania

Poznajcie historię Liama Cassa, idealnego ucznia i dziecka. Historię, w której wiele elementów nie jest takie, na jakie wygląda. Historię, o której powinno być jak najgłośniej, gdyż pokazuje, jaką siłę ma kłamstwo i jak łatwo przychodzi nam, ludziom i naszym najbliższym.

Czy każdy komu ufamy jest godny tego zaufania?


Jeżeli lubisz książki w takim klimacie, zajrzyj też do naszej recenzji Aurory w mroku.

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Tytuł:
Idealny syn
Autor:
Freida McFadden
Tłumacz:
Elżbieta Pawlik
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Data wydania:
14.01.2026
Liczba stron:
351
Fabuła
10
Bohaterowie
10
Okładka
8
Język
10
Czytaj więcej recenzji
Może cię zainteresować
Do tej pory miałam przyjemność poznania już k..."Idealny syn" Freidy McFadden — wszyscy kłamią [RECENZJA]

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.