Strona głównaKsiążki"Alchemia cza...

„Alchemia czarnego ptaka”, czyli jak tarot łączy się ze sztuką

Redaktorka

Powieść, która trzyma we wnętrzu dwa światy. Świat sztuki i świat symboli. Autorka sięga po prawdziwe postacie. Remedios Varo i Leonorę Carrington. Dwie utalentowane kobiety, które muszą znaleźć własny głos w świecie sztuki surrealistycznej. Fabuła zaczyna się w 1939 roku, gdy Europę zaczyna przykrywać cień wojny. Bohaterki uciekają z Paryża, szukając miejsca, w którym ich twórczość mogłaby rozkwitnąć. To podróż przez lęk, niepewność i odkrywanie własnej siły twórczej.
Egzemplarz książki – w ramach współpracy barterowej – otrzymaliśmy od:
Wydawnictwo LeTra

 

Alchemia czarnego ptaka, o tym jak rodzi się swoja droga

W książce poznajmy dwie główne bohaterki: Remedios Varo i Leonorę Carrington. Akcja rozpoczyna się w Paryżu, kiedy pierwsza z przyjaciółek kupuje od wędrownej handlarki talię tarota. Nad Francją zaczynają wisieć ciemne chmury wojny, które zwiastowały ogromne prześladowania klasy inteligenckiej. Finalnie kobietom udaje się uciec na południe, do Marsylii.

Narracja jest pełna symboli. Tarot w tej powieści nie jest jedynie tłem. Jest językiem. Karty stają się mapą wewnętrznej podróży. Każda karta, którą Remedios odkrywa w tajemniczej księgarni, otwiera przed nią nowy wymiar świadomości. Tarot pomaga jej nie tylko zrozumieć własne obawy i pragnienia, ale przede wszystkim siłę twórczą, która w niej drzemie. Dzięki kartom bohaterka może dotknąć tego, co transcendentne. Odkrywa swoją drogę i docenia umiejętności.

Czarny ptak, jak zefir…

Symbol czarnego ptaka towarzyszy całej fabule jak cichy przewodnik. W mitach jest często symbolem tego, co nieznane; tego, co kryje się w cieniu. W tej książce ptak jest metaforą procesu twórczego.

Tarot w tej opowieści działa jak lustro duszy. Karty nie mówią wprost, ale odsłaniają sensy. Czytelnik obserwuje jak bohaterki zbliżają się do tajemnicy własnej twórczości poprzez interpretację symboli. Alchemia czarnego ptaka korzysta z tarota jak z mapy duszy artysty. Każda karta opisuje etap twórczej drogi. Od impulsu, przez ciemność, aż po świadomość. Tarot i sztuka mówią tu jednym językiem symbolu, obrazu. To opowieść o tym, że prawdziwa sztuka rodzi się z odwagi artysty, aby zejść w głąb siebie i wrócić z własnym światłem.

Czy sztuka to musi być tylko podniosły ton?

Fabuła jest jednocześnie subtelna i głęboka. Autorka unika niepotrzebnego patosu. Alchemia czarnego ptaka ujęła mnie fantastyczną narracją, gdyż poznajemy wydarzenia z perspektywy kilku osób otaczających artystki.

Książka jest fenomenalna, powiedziałabym, że nawet pełna mistycyzmu i wskazówek dotyczących szukania własnej drogi w życiu. Nawet w czasach kiedy gaśnie światło nadziei.

Zapraszamy serdecznie do naszej nowej recenzji: „W pożyczonym czasie” – oszukując przeznaczenie z Marią Dee.

Ola Andrzejewska
Ola Andrzejewska
Redaktorka
"Korpo-szczurek", który kocha wyrywać się z pędu, tonąc w literach książek, a w międzyczasie poszaleć z wiedźmińskim mieczem na szlaku w "Wiedźmin 3". Prowadzę konto na Instagramie o fantastyce, wierzeniach, symbolice, backgroundzie pisarskim. Czytam: fantastyka, SF, mitologie i wierzenia, literatura piękna obca, beletrystyka, historyczne, azjatycka.

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Tytuł:
Alchemia czarnego ptaka
Autor:
Claire McMillan
Tłumacz:
Paweł Wieczorek
Wydawnictwo:
Wydawnictwo LeTra
Data wydania:
03.12.2025
Liczba stron:
360
Czytaj więcej recenzji
Może cię zainteresować

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.