Czego boją się ptaki, a może raczej co ten strach z nimi robi
Gdyby zapytać przeciętnego Kowalskiego o to, czego boją się ptaki, to zapewne odpowiedź miałaby coś wspólnego z głośnymi dźwiękami, gwałtownymi ruchami lub po prostu krwiożerczymi ssakami, takimi jak psy, koty, kuny i ludzie. Wymieniać można by długo, z podziałem na różne ptaki żyjące w różnych zakamarkach świata, a zatem również różne drapieżniki i niedogodności. Tymczasem, i w moim odczuciu na szczęście, książce Adama Zbyryta daleko do wyliczanki. W zasadzie nie tylko strach jest ugryziony z innej strony. Cała tematyka książki, w równym stopniu co na strachu, skupia się na lęku i stresie. Najwięcej uwagi zostało poświęcone skutkom tych zjawisk. Dokładnie omówiony został ich wpływ na otoczenie, rozmnażanie, żerowanie czy komunikację.
Ptaki bardziej ludzkie?
Kocham poznawać świat przyrody między innymi dlatego, że nowa wiedza pozwala na dostrzeżenie wszechobecnych połączeń między dziełami matki natury. Nie inaczej ma się sprawa z ptakami. Okazuje się, że dzielimy z nimi wiele emocji i zachowań. Pozwala nam to na zupełnie nowe spojrzenie na te niepozorne stworzenia. Autor bardzo dba o to, by nie zanudzić czytelnika. Książka wyładowana jest przeplatającymi się ciekawostkami, anegdotami, faktami, szczegółowymi, choć nie formalnymi, opisami badań i eksperymentów oraz ilustracjami. Całość czyta się tym łatwiej, że została podzielona na krótkie, przystępne rozdziały.
Czy wiedzieliście, że sikory bogatki porozumiewają się z młodymi za pomocą „słów”? Rodzice informują młode o zagrożeniu dźwiękami wśród których jeden ostrzega przed wężem a inny oznacza nadciągającą wronę. Bystre pisklaki posłusznie stosują się do zaleceń rodziców. Zależnie od komendy reagują zupełnie inaczej; wyskakując z gniazda lub mocniej się w nie wciskając. Poza tym wiadomo, że ptaki często tworzą złożone sieci socjalne. Żyją w grupach, alarmują się o zagrożeniach, wspólnie reagują, uczą się, regularnie się ze sobą kontaktują i wymieniają wiadomościami. Jeśli nauczymy jednego ptaka nowej umiejętności i dopuścimy go do stada, a umiejętność okaże się użyteczna, informacja o niej może bardzo szybko rozprzestrzenić się w całej grupie.
Czego boją się ptaki czyli książka wyładowana ciekawostkami
Oba fakty o których wspomniałam powyżej dotyczą zaledwie małej części pierwszego rozdziału (który opiewa na 27 stron). Książka w sposób typowy dla autora ocieka entuzjazmem i szczerą pasją. Informacje są rzetelne a załączona bibliografia (20 stron) i przypisy po prostu imponujące. Czego boją się ptaki to doskonały przykład książki popularno-naukowej, która świetnie spełnia swoje przeznaczenie. Popularyzuje wiedzę w sposób ciekawy i przystępny dla każdego. Oczywiście nie można zapomnieć o wyrazach uznania dla pięknego wydania książki. Utrzymana w stylu poprzedniej publikacji autora, rozpieszcza oko pięknymi, kolorowymi zdjęciami wysokiej jakości. Są to zdjęcia bardzo na temat. Mamy tutaj same ptaki (bynajmniej nie to, czego się boją) często rozplanowane na dużej ilustracji pokrywającej obie, sąsiadujące ze sobą strony.
Podsumowując
Uważam że Czego boją się ptaki? to książka idealna dla każdego. Napisana z sercem i pasją, ale, co nie mniej ważne, również z nieprawdopodobną znajomością tematu i zaangażowaniem w research. To książka poszerzająca horyzonty, budująca empatię wobec zwierząt, a także po prostu umilająca czytelnikowi czas na równi z niejedną powieścią fantastyczną. W moim odczuciu zbyt często zapominamy, jak fantastyczny jest otaczający nas świat i jak wiele przyjemności może sprawiać odkrywanie jego tajników. Niezależnie od tego, czy ptaki są ci aktualnie zupełnie obojętne, jesteś ich zapalonym fanem a może wręcz przeciwnie.


