„Czwarta powieść” – recenzja książki Agnieszki Janiszewskiej

-

Kiedy kurier zapukał do moich drzwi, spodziewałam się jednej paczki, a dostałam dwie. W jednej z nich był Taniec słonecznika, którego recenzja już niedługo pojawi się na stronie. Drugi pakunek był odrobinę większy, bo zawierał aż dwie książki. Czwarta powieść w dwóch tomach – to skrywała druga paczka.

Czwarta powieść 

Opis książki brzmi obiecująco – kiedy otrzymałam w swoje ręce listę lektur, które mogę zrecenzować, od razu zwróciłam uwagę na Czwartą powieść. Na paczkę nie czekałam długo, a gdy ją dostałam, od razu zabrałam się do czytania. Na wstępie byłam pewna, że to dopiero początek, że akcja się rozkręci. No niestety, w pierwszym tomie się tego nie doczekałam.

Przekombinowane?

Sam pomysł na powieść bardzo mi się spodobał, jednak wykonanie wypadło słabo. Autorka strasznie kombinuje z powiązaniami między postaciami. Regina często wspomina o jakichś relacjach między bohaterami, jednak nic one nie znaczą przez większość powieści. Ten był synem tego, tamten był pokłócony z tamtą – i tak przez całą książkę. Te wszystkie powiązania nabierają znaczenia dopiero na końcu książki, choć nie do końca zrozumiałam, co autorka miała na myśli.

Janiszewska wplotła główną bohaterkę w intrygę, mimo że nawet na końcu powieści nie ma żadnego wytłumaczenia dlaczego. Przez całą książkę ani razu nie pomyślałam o zakończeniu, jednak kiedy dotarłam już na ostatnią stronę, nie byłam ani trochę zaskoczona.

Z głową w chmurach

Główna bohaterka jest jedną z tych irytujących postaci. Regina, mimo że ma dwadzieścia cztery lata i jest kilka miesięcy po skończeniu upragnionych studiów, nadal nic nie robi, aby zacząć żyć samodzielnie. Obraża się o każdą konstruktywną opinię i twierdzi, że ma dość „dobrych rad”.

W tle cały czas majaczy motyw „czwartej powieści” – Regina dostaje propozycję napisania książki, którą zaczęła pisać matka tajemniczej Karoliny Dobrowolskiej. Po opisie spodziewałam się totalnie czegoś innego, być może dlatego, że błędnie odebrałam jego treść, co również wpłynęło na to, iż moja ocena jest negatywna.

Same wady?

Książkę czyta się dość szybko, co zdecydowanie mogę zaliczyć do zalet. Sama powieść ma dwieście kilka stron, więc jest idealna na rozluźnienie i poczytanie „czegoś lekkiego”.

Podsumowanie

Czwarta powieść to lekka książka, która zniechęca zawiłością relacji między postaciami i czasami irytującą główną bohaterką. No cóż, zabieram się za czytanie kolejnego tomu, teraz jestem już przygotowana na to, co mogę zastać.

Moja ocena: 4/10


Dziękuje wydawnictwu Novae Res za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego, zapraszam również do recenzji Kryształowych dzieci – innej książki od tego wydawnictwa.

Udostępnij artykuł

Polecane

Świąteczny przegląd Netflixa – romanse

Święta zbliżają się coraz większymi krokami, a więc jest to idealny czas na oglądanie tematycznych filmów. Przyznam szczerze, że mam do nich ogromną słabość....

Co najlepiej poprawia humor i rozśmiesza, czyli 5 najlepszych seriali na zimowe wieczory

Każdy z nas potrzebuje od czasu do czasu sposobu na rozświetlenie dnia, czegoś, co poprawia humor i rozśmiesza. Wszelkiego rodzaju dzieła kultury przychodzą w...

Ranking filmów HBO GO – Co warto obejrzeć?

HBO GO to największy i obecnie najgroźniejszy konkurent Netflixa w Polsce, jak i na świecie. Firma od pewnego czasu mocno inwestuje w rozwój swojej...

Kultowe seriale o przyjaźni – TOP 4

Grupa przyjaciół, która musi stawić czoła codzienności? Tak, seriale o przyjaźni to z pewnością jeden z najprzyjemniejszych do oglądania ich typów. Bohaterowie bawią, wzruszają...

Ranking 20 filmów, które warto obejrzeć

Chciałabym Wam przedstawić mój osobisty ranking dwudziestu filmów, które są warte obejrzenia. Brałam w nim pod uwagę różne gatunki i nie kierowałam się sympatią...

Popularne kategorie

INNE Z KATEGORII

Okładki na okładce #1 Wydawnictwo IX

Czym kierujecie się przy wyborze książek? Opisem, wyglądem czy recenzjami? Największe znaczenie dla mnie ma charakterystyka, później ocena, na samym końcu okładka. Chociaż są...

„Rodzinka rządzi!” – Korporacja Bobas w potrzebie!

Dzieciak rządzi to świetna animacja, wręcz idealna do obejrzenia z rodziną. Swoją premierę miała w 2017 roku, a teraz teraz doczekała się kolejnej części,...

Świąteczny przegląd Netflixa – romanse

Święta zbliżają się coraz większymi krokami, a więc jest to idealny czas na oglądanie tematycznych filmów. Przyznam szczerze, że mam do nich ogromną słabość....

Wieszak na gitarę, skrzypce, ukulele – dlaczego tego typu akcesoria gitarowe warto nabyć?

Jesteście kolekcjonerami wszelkiego rodzaju gitar i już nie macie pojęcia, gdzie je trzymać? Czy może dopiero wkraczacie do gry, ale ogrodnicza was miejsce i...

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię