Historia – arena walki
W Igrzyskach dziejów Norman Davies nie skupia się na opowiedzeniu historii, ale próbuje wytłumaczyć, w jaki sposób jest ona konstruowana. Bowiem historia to nie jest neutralny zapis dziejów świata, zawsze jest polem rywalizacji. Czasem chodzi o interesy lub ideologię, czasem o samą próbę wybielenia się w oczach świata i chęć zrzucenia „winy” na kogoś innego. Historia pomaga budować tożsamość narodu, legitymizować władzę lub uzasadnić decyzje polityczne. Zawsze poznajemy ją z perspektywy zwycięzcy – tego, kto krzyczał głośniej i skuteczniej.
Polska w centrum uwagi
Ze względu na swoje zainteresowania i powiązania rodzinne, Davies mnóstwo miejsca w swojej książce poświęca Polsce i Europie Wschodniej. Opisuje nasze dzieje z perspektywy zewnętrznego obserwatora, jednak nie jest zbyt surowy – ma dla nas ogrom sympatii i zrozumienia. Na naszym przykładzie ukazuje, jak w narracji historycznej ścierają się wątki wschodnie i zachodnie oraz jak poznawana przez nas historia ma się do tej, której uczą we wschodnich i w zachodnich szkołach.
Być może (ze względu na poruszany temat) książka mogłaby być nudna, jednak nie, gdy autorem jest Norman Davies. Jego styl jest lekki i błyskotliwy, a akademickie analizy przeplatają się z anegdotami. Dzięki temu nawet o najbardziej trudnych i wymagających sprawach czyta się z przyjemnością.
Dla kogo jest ta książka?
Jeśli jesteś ciekaw(a) nie tylko tego, co się wydarzyło w historii świata, ale przede wszystkim, dlaczego pamiętamy to akurat w taki, a nie inny sposób – to książka dla Ciebie. Znajdziesz tu refleksję, krytyczne spojrzenie i szeroki kontekst, ale nie zostało to podane w nudny, akademicki sposób. Eseje (dokładnie to zapisane wykłady wygłoszone w konkretnych sytuacjach) Daviesa są przystępne i zrozumiałe, nawet gdy poruszają te bardziej skomplikowane zagadnienia.
Igrzyska dziejów przypominają, że historia jest żywym procesem, a nie zamkniętym rozdziałem. To książka ważna i bardzo aktualna, nie tylko poszerzająca wiedzę, ale przede wszystkim – zmuszająca do myślenia.
Zobacz, co nowego słychać w literaturze pięknej.


