Czyngis-chan oczami antropologa
Czyngis-chan to bez wątpienia niezwykle interesująca postać historyczna, która odcisnęła trwały ślad w historii cywilizacji. W książce Czyngis-chan. Architekt nowoczesnego świata mamy okazję poznać jego życiorys, kulturę, korzenie oraz następstwa działań, które odbijały się echem na długo po jego śmierci. Należy jednak pamiętać, że jest to książka popularnonaukowa, a nie typowo suche, historyczne dzieło naukowe czy akademickie. Książka wyszła spod ręki Jacka Weatherforda; amerykańskiego antropologa (specjalisty w kontekście badania człowieka, ze szczególnym naciskiem na jego kulturę i ewolucję), autora licznych książek, którego szczególnym zainteresowaniem jest kultura mongolska. Dzieło zostało napisane przez pryzmat sympatii i uznania autora wobec rdzennych ludów Mongolii, z naciskiem na liczne osiągnięcia Czyngis-chana oraz ze zgrabną powściągliwością wobec okrucieństw, których się dopuszczał.
Czyngis-chan. Dziecko bezwzględnego stepu
Główny bohater książki był człowiekiem fascynującym, o niezwykle silnym charakterze, ambitnym i odważnym. Jego cechy zostały ukształtowane przez bezlitosny świat, w którym przyszło mu żyć. To właśnie warunki atmosferyczne, kulturowe i geopolityczne sprawiły, że Czyngis-chan stał się wodzem, który swoją skuteczność czerpał ze stanowczości, logiki, znajomości otoczenia, a niejednokrotnie również bezwzględnego okrucieństwa. Pierwsze imieniem legendarnego Czyngis-chana brzmiało Temudżyn. Już od samego początku jego historii możemy dostrzec, jak trudne warunki panowały na mongolskim stepie. Temudżyn był dzieckiem kobiety o imieniu Hoelun oraz Jesugeja, mężczyzny, który porwał ją z rąk jej pierwszej miłości. Według źródeł matka Temudżyna poprosiła ukochanego, by zostawił ją na pastwę napastników, gdy tylko młoda para zorientowała się, że grozi im niebezpieczeństwo. Tak też się stało.
Różnice kulturowe na każdym kroku
Logikę działania mieszkańców stepu niejednokrotnie trudno zrozumieć z perspektywy współczesnego Europejczyka. Wartości, którymi kierowali się ówcześni Mongołowie, były zupełnie inne niż te panujące w jakimkolwiek innym zakątku świata. Podobnie było ze standardami życia. Mongolia była regionem skrajnie podzielonym na liczne grupy, stale szargane drobnymi konfliktami. Porwanie sobie żony nie było niczym nadzwyczajnym, podobnie jak grabieże i stałe poszukiwanie zemsty za przeszłe niesnaski. Temudżyn miał stać się człowiekiem, dla którego najważniejsze było zjednoczenie ludów stepu. Wprowadził wiele rewolucyjnych zmian, jednak sposób jego działania dalej nosił ślady bezwzględnej kultury stepu.
Bardzo dobra książka na początek
Książka została napisana w bardzo przystępny sposób. Oczywiście jej objętość i docelowy charakter nie pozwalają na pokrycie wszystkich zawiłości związanych z historią Czyngis-chana. Jako książka popularnonaukowa przeznaczona dla każdego czytelnika, bez względu na jego wiedzę historyczną, bardzo dobrze spełnia swoją funkcję. Potrafi wciągnąć odbiorcę w zupełnie obcy mu świat, zainteresować i urozmaicić mu czas. Poszerza jego wiedzę w przystępny sposób. Udostępnia pomoce, takie jak drzewo genealogiczne Czyngis-chana czy mapa Mongolii, które ułatwiają utrzymanie uwagi i obrazują omawiane zagadnienia. Niemniej jednak nie należy zapominać, że nie jest to książka stanowiąca kompletne i absolutne kompendium wiedzy na temat Czyngis-chana i jeśli chcemy poznać tę postać w sposób pełny i wyczerpujący, to zdecydowanie należy sięgnąć po więcej książek na ten temat; pozwalających spojrzeć na historię również z innych perspektyw.
Przeczytaj również naszą recenzję książki Żarłok autorstwa A.K. Blakemore!


