Strona głównaLiteraturaRecenzje książek i komiksów„Mroczna Wieża I”, czyli powieść o rewolwerowcu na dzikim zachodzie – recenzja...

„Mroczna Wieża I”, czyli powieść o rewolwerowcu na dzikim zachodzie – recenzja książki Stephena Kinga

"Mroczna Wieża I" - ocena
8
Bohaterowie
9
Fabuła
8
Klimat
10
Zakończenie
7
Fabuła
8

Pierwszą część Mrocznej Wieży Stephen King zaczął pisać w wieku 19 lat. Wówczas jako młody pisarz pragnął stworzyć coś dorównującego Hobbitowi i Władcy Pierścieni. Chciał również dodać do tego elementy grozy i horroru. Jak później powiedział, nie spodziewał się, że Mroczna Wieża rozciągnie się aż do ośmiu tomów.

Roland Rewolwerowiec

Głównym bohaterem jest Roland, ostatni ze swojego rodu rewolwerowiec przemierzający bezkresne pustkowie. W młodości zostało powierzone mu odnalezienie tzw. Mrocznej Wieży, ponoć znajdującej się daleko za oceanem. Jego misją jest również schwytanie pewnej osoby, czyli Człowieka w Czerni. Ten z każdą chwilą oddala się od Rolanda. Rewolwerowiec za wszelką cenę pragnie złapać ów człowieka, by powierzył mu on sekrety Mrocznej Wieży. Na swojej drodze spotyka wiele istot, takich jak mutanty czy inne dziwne stwory.

Kreacja głównego bohatera

Stephen King na początku pierwszej części postanowił napisać krótki monolog, w którym tłumaczy sens i genezę powieści. Pisze m.in. o tym, jak bardzo fascynowało go tworzenie w swojej głowie mężczyzny bez przywiązania do ludzi i jakichkolwiek uczuć. Mężczyzny zdolnego do wyeliminowania wszystkiego, co stoi mu na drodze do wypełnienia celu.

Klimat w książce

Napięcie w Mrocznej Wieży budowane jest stopniowo, tak aby czytelnik mógł się wczuć w powieść powoli i dogłębnie. King doskonale wykonał opisy pustyń, gór, pobliskich, prawie opuszczonych miasteczek. Czytając pierwszy tom, miałem wrażenie, jakbym był w owej historii, stał obok Rolanda i stale przyglądał się jego czynom z perspektywy trzeciej osoby. Polecam powieść każdemu, kto lubi klimaty survivalu, fantasy i dzikich pustyń.

Ekranizacja

Nie można zapomnieć także o fanach kina i filmów. Mroczna Wieża została zekranizowana w 2017 roku, a w główną rolę wcielił się Idris Elba.

Podsumowanie i ocena

Jak już wcześniej wspomniałem, Mroczna Wieża to powieść dla osób lubiących klimat jałowej pustyni połączonej z elementami fantasy. Taką osobą jestem ja, dlatego oceniam pierwszą część jako bardzo dobrą i wartą polecenia.


Zaciekawiła Cię twórczość Kinga i chciałbyś/chciałabyś poznać więcej jego książek? Koniecznie sprawdź ranking najlepszych książek mistrza grozy!

Igor Adamczyk
A więc tak... Mam na imię Igor, mam 16 lat i pochodzę z Mazowsza. Książkami interesuje się już od dosyć dawna (8, może 9 rok życia), jednak w pewnym momencie przerwałem czytanie, ponieważ najzwyczajniej w świecie mnie to nudziło. Jak teraz patrzę na to z perspektywy czasu, to mówię sobie, że nie byłem najzwyczajniej w świecie gotowy na ten rozdział w moim życiu. Wróciłem jednak do książek pod koniec 2019 roku z serią "Więzień Labiryntu", a następnie zacząłem czytać Kinga, w którym dosłownie się zauroczyłem. Po przeczytaniu "Bastionu" zacząłem pisać i tak jakoś dalej koło się toczy, że czytam i piszę dalej i sprawia mi to na prawdę masę radości i szczęścia. Jeśli chodzi o jakiś inny temat to też lubię gotować i jako ciekawostkę mogę dodać, że najpierw w planach miałem "kucharzenie", ale intuicja podpowiadała mi, żebym poszedł w stronę książek i tak zrobiłem. Jestem na prawdę zadowolony z tej decyzji. Poza tym interesuje się również trenowaniem i uprawianiem sportów. Bardzo lubię wysiłek fizyczny w każdej możliwej formie. Podobnie jeśli chodzi o hobby to mam jeszcze jedno - astrologia. W sumie to jest takie bardziej zaciekawienie światem nad nami.
Udostępnij
Tagi
- Reklama -

Przeczytaj inne recenzje

- Reklama -

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię