Strona głównaLiteratura„Projekt Hail Mary” – recenzja książki

„Projekt Hail Mary” – recenzja książki

Klimat
8
Bohaterowie
7
Fabuła
8
Język
8

Dnia 5 maja 2021 roku ukazała się zapierająca dech w piersiach opowieść o odwadze, pomysłowości, zagrożeniu i walce o przeżycie. Autorem tej książki jest Andy Weir, amerykański informatyk i pisarz. Zobaczmy, jak poradził sobie w omawianym tytule, czyli Projekt Hail Mary. Czy sprostał wymaganiom swoich czytelników?

O czym opowiada Projekt Hail Mary?

Ryland Grace to jedyny pozostały przy życiu członek desperackiej misji ratunkowej, której celem jest ocalenie ludzkości. Mężczyzna jednak o tym nie wie. Nie ma nawet pojęcia, jak się nazywa, a co dopiero mówić o wiedzy na temat zadania, jakie przed nim postawiono. Zdaje sobie sprawę tylko z tego, że właśnie obudził się z bardzo długiego snu, znajduje się miliony kilometrów od domu i nie może liczyć na żadną pomoc – choć to akurat okazuje się nie do końca prawdą…

Klimat powieści

Książka została napisana na bardzo wysokim poziomie. Z łatwością wciągnąłem się w akcję. Jako wielki fan wszelakich kosmicznych historii pragnę powiedzieć, że urzekła mnie jak chyba żadna o takiej tematyce. Widać, że autor dał z siebie wszystko. Główny bohater sprawiał wrażenie dobrego znajomego, kogoś rozsądnego i jednocześnie bardzo racjonalnego człowieka.

Czytelnik jest zdolny poczuć emocje towarzyszące głównemu bohaterowi. Stres, zagrożenie, odwaga – to tylko niektóre z jego odczuć. Z powieści jesteśmy w stanie wyciągnąć mnóstwo wartości, począwszy od odwagi i męstwa, skończywszy na ogromnej determinacji.

Czy ludzkość przetrwałaby zagładę z kosmosu?

Czy jeśli nasz obecny świat stanie na skraju zagłady, będziemy w stanie uratować cywilizację? Na to pytanie odpowiedzi szukać należy u specjalistów i naukowców, lecz można również samemu pogłówkować. Na przykładzie głównego bohatera z książki możemy wysnuć zarówno wiele teorii, jak i scenariuszy, czy dalibyśmy radę ocalić świat. Osobiście uważam, że tak.

Podsumowanie i ocena

Jeżeli szukacie książki wartej polecenia, idealnej na sobotnie wieczory przy herbacie, to szczerze polecam Projekt Hail Mary. Fantastyka, jaką zafundował nam Andy Weir, to znakomita rozrywka – bawiąca, pouczająca i trochę wzruszająca. Z pewnością sięgnę po inne książki tego autora, gdyż ta mnie zachwyciła. Jednym słowem – polecam.


Chcesz być na bieżąco z nowościami? Obserwuj nas!

Igor Adamczyk
A więc tak... Mam na imię Igor, mam 16 lat i pochodzę z Mazowsza. Książkami interesuje się już od dosyć dawna (8, może 9 rok życia), jednak w pewnym momencie przerwałem czytanie, ponieważ najzwyczajniej w świecie mnie to nudziło. Jak teraz patrzę na to z perspektywy czasu, to mówię sobie, że nie byłem najzwyczajniej w świecie gotowy na ten rozdział w moim życiu. Wróciłem jednak do książek pod koniec 2019 roku z serią "Więzień Labiryntu", a następnie zacząłem czytać Kinga, w którym dosłownie się zauroczyłem. Po przeczytaniu "Bastionu" zacząłem pisać i tak jakoś dalej koło się toczy, że czytam i piszę dalej i sprawia mi to na prawdę masę radości i szczęścia. Jeśli chodzi o jakiś inny temat to też lubię gotować i jako ciekawostkę mogę dodać, że najpierw w planach miałem "kucharzenie", ale intuicja podpowiadała mi, żebym poszedł w stronę książek i tak zrobiłem. Jestem na prawdę zadowolony z tej decyzji. Poza tym interesuje się również trenowaniem i uprawianiem sportów. Bardzo lubię wysiłek fizyczny w każdej możliwej formie. Podobnie jeśli chodzi o hobby to mam jeszcze jedno - astrologia. W sumie to jest takie bardziej zaciekawienie światem nad nami.
Udostępnij
Tagi
- Reklama -

Przeczytaj inne recenzje

- Reklama -

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię