Strona głównaKsiążki„Węzeł czasu”...

„Węzeł czasu” Remigiusza Mroza [RECENZJA]

Recenzentka

Zastanawialiście się kiedyś, jak by to było cofnąć się w czasie? Zmienilibyście coś? A może zbyt balibyście się związanych z tym konsekwencji? Sięgnijcie po Węzeł czasu i poznajcie możliwe odpowiedzi na te pytania.
Egzemplarz książki – w ramach współpracy barterowej – otrzymaliśmy od:
Wydawnictwo W.A.B

Remigiusz Mróz ponownie zaskakuje i intryguje swoich czytelników. Tym razem nie dość, że wydał książkę z gatunku, który określiłabym jako nietypowy dla tego autora, to na dodatek taką, której pierwsza wersja powstała ponad 10 lat temu.

Czy byłam tak samo nastawiona jak do poprzednich książek?

Muszę przyznać, że nie do końca. Tym razem byłam dosyć sceptyczna. Z jednej strony, uwielbiam książki Remigiusza Mroza. Jednak z drugiej, Węzeł czasu zawiera wątki takie, jak wspomniana wcześniej podróż w czasie czy wątek historyczny przez toczącą się w większości w 1931 roku akcję. Literatura zawierająca te lub podobne motywy zdecydowanie nie jest czymś, po co sięgam najczęściej. Zazwyczaj po prostu ich unikam.

Co więc mnie przekonało?

Wydaje mi się, że byłam zbyt zaintrygowana zarówno opisem, jak i tym, jak autor sprostał wyzwaniu narzuconej przez siebie tematyki. A gdy tylko zaczęłam czytać Węzeł czasu, przepadłam bez pamięci zarówno dla tej historii, jak i jej bohaterów.

Emocjonalność tej książki

Węzeł czasu udowadnia, że wybitność książek w głównej mierze nie zależy od gatunku, a od umiejętności pisarza. W tym wypadku przekonałam się, że pisanie książek obyczajowych z wątkiem romantycznym wychodzi temu autorowi równie wspaniale, co tych z przewagą wątku kryminalnego.

Ilość emocji, jakie przeżywałam, czytając o losach głównych bohaterów, czyli Agnes i Augusta, jest wręcz niepojęta. Wydaje mi się, że miejscami przebiła ona nawet te odczuwane przeze mnie przy niejednym romansie. Dawno nie zdarzyło mi się uronić łzy, czy to ze względu na nagromadzone uczucia, czy smutne wydarzenia opisane w jakiejkolwiek książce. Tutaj zdarzyło mi się to aż dwa razy, głównie przez przepełnione emocjami zdania, które ze względu na obdarzonych przeze mnie wręcz bezgraniczną miłością bohaterów, były dla mnie niezwykle bolesne.

Grafika do książki „Węzeł czasu” autorstwa Remigiusza Mroza
Grafika Gabriela Kalinowska, okładka wyd. W.A.B

Podróż w czasie i mnóstwo zmian

Ta książka jest jedną z pierwszych, w których trafiłam na wątek podróży w czasie. Może i nie należy on do moich ulubionych, ale tutaj jest podstawą całej historii – bez niego nie miałabym możliwości przeżycia tej wspaniałej, unikatowej, zapadającej w pamięć przygody. Razem z Agnes i jej przyjaciółką Zuzą starałam odnaleźć się w nowej starej rzeczywistości, prawie 100 lat przed wszystkim, co tak dobrze znam z codzienności. Codzienności roku 2025. Bo ta w 1931 jest zupełnie inna.

A co jeśli nasze bohaterki jedną decyzją zmienią bieg historii? Jak wtedy będzie wyglądał „ich” świat? Z tego typu pytaniami mierzą się zarówno Aga z Zuzą, jak i my podczas czytania. Na te pytania z całą pewnością natrafił też Remigiusz Mróz. Przy pomocy bohaterów Węzła czasu pokazał czytelnikom tylko ułamek scenariuszy będących odpowiedziami na postawione wcześniej pytania. Ale dzięki temu wiemy, że w przyrodzie nic nie pozostaje bez zmian, a każda nasza decyzja może diametralnie odmienić losy świata.


A jeżeli szukasz czegoś w trochę innym klimacie, polecamy naszą recenzję mrocznego retellingu RoszpunkiZaplątana!

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Tytuł:
Węzeł czasu
Autor:
Remigiusz Mróz
Wydawnictwo:
W.A.B
Data wydania:
12.11.2025
Liczba stron:
473
Fabuła
10
Bohaterowie
10
Okładka
9
Język
10
Czytaj więcej recenzji
Może cię zainteresować
Remigiusz Mróz ponownie zaskakuje i intryguje...„Węzeł czasu” Remigiusza Mroza [RECENZJA]

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.