Jeśli szukacie romansu, który wciąga od pierwszej strony i zostawia z szerokim uśmiechem na twarzy, to Zasada Dixona Elle Kennedy będzie strzałem w dziesiątkę. Dla mnie to mocne 9/10 – i kolejny dowód na to, że autorka po prostu nie zawodzi.
Emocje
Elle Kennedy znowu dostarcza dokładnie to, czego oczekuję od dobrego romansu. W tej historii było wszystko: prawdziwe uczucia, wyraźna chemia między bohaterami, sceny pełne szczęścia i humoru, ale też momenty trudniejsze, przepełnione smutkiem i refleksją. To właśnie ta równowaga sprawia, że książkę pochłania się jednym tchem.
Prawdziwi bohaterowie
Diana Dixon to bohaterka, której naprawdę trudno nie polubić. Silna, zadziorna, ambitna – a jednocześnie wrażliwa i zmagająca się z własnymi problemami. Przygotowania do turnieju tańca, dwa etaty i były chłopak, który nie rozumie słowa „koniec”, to wystarczająco dużo jak na jedno lato. A jednak w tym całym chaosie znajduje jeszcze energię, by toczyć słowne potyczki ze swoim nowym sąsiadem.
Shane… cóż, klasyczny hokeista z urokiem osobistym, ale z bagażem emocjonalnym po trudnym rozstaniu. Motyw fake relationship mógłby wydawać się schematyczny, jednak tutaj wypada świeżo i naturalnie. Ich relacja – od niechęci, przez przekomarzanie się, aż po coś znacznie głębszego – rozwija się w sposób wiarygodny i angażujący. Iskry między nimi czuć niemal fizycznie.
Bardzo polubiłam bohaterów i kibicowałam im na każdym kroku. Ich dialogi są błyskotliwe, pełne humoru i napięcia, a jednocześnie nie brakuje w nich szczerości. To para, której po prostu chce się dopingować.
Trudne tematy
Ogromnym plusem jest też to, że autorka nie ogranicza się wyłącznie do lekkiej, romantycznej fabuły. Porusza ważne tematy – przemoc w związku, utratę bliskich, szacunek i granice w relacji. Dzięki temu historia nabiera głębi i pokazuje, że miłość to nie tylko motyle w brzuchu, ale też wzajemne wsparcie, zrozumienie i dojrzałość.
Zasada Dixon to romans idealny na nadchodzące cieplejsze dni. Jest emocjonalnie, zabawnie, momentami gorąco, a przede wszystkim – autentycznie. Jeśli lubicie historie z silną bohaterką, charyzmatycznym sportowcem i motywem udawanego związku, który wymyka się spod kontroli… koniecznie sięgnijcie po tę książkę.
Ja bawiłam się świetnie – i już nie mogę się doczekać kolejnych historii spod pióra Elle Kennedy.


