„Anihilacja” – piękno połączone z przerażającą tajemnicą

Piątkowy wieczór to idealny czas na oglądanie filmów. Anihilacja to produkcja, która z pewnością wbije was w fotel. Czy piątce zupełnie obcych sobie kobiet uda się przetrwać w miejscu, gdzie dzieją się rzeczy, które wykraczają poza prawa natury?

Fabuła

Biolożka Lena cierpi, ponieważ jej mąż Kane nie wrócił z tajemniczej misji, na którą został powołany. Stara się ułożyć swoje życie na nowo, kiedy partner nagle pojawia się w jej domu. Mężczyzna zachowuje się bardzo tajemniczo. Kiedy mąż zaczyna podupadać na zdrowiu, Lena postanawia odkryć co tak naprawdę stało się podczas wyprawy Kane’a.

Główna bohaterka dociera do ośrodka badawczego, który bada Strefę – tajemnicze pole, stające się z dnia na dzień coraz większe. Badacze, którzy wchodzą w ten wybryk natury, nigdy nie wracają. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest Kane, którego zdrowie po powrocie do domu ciągle się pogarsza.

Lena wraz z czterema kobietami poznanymi w instytucie badawczym, wchodzą w Stefę. Od tego czasu nic nie jest normalne. Tajemnicze paranormalne sytuacje stawiają badaczki w trudnej sytuacji.

Klimat

Anihilacja z pewnością jest specyficzna. Piękne i malownicze kadry nagle zamieniają się w coś przerażającego. Widz cały czas zastanawia się „co tu tak właściwie się stało?”. Kiedy myślimy, że już znaleźliśmy rozwiązanie tajemnicy, znów dzieje się coś, co zniszczy naszą dopiero co wymyśloną teorie.

Anihilacja
Zdjęcie: Netflix.com Kadr z filmu Anihilacja

Z minuty na minutę produkcja wydaje się być coraz bardziej piękna i przerażająca jednocześnie. Cudowne ujęcia i ciężka praca montażysty oraz grafików dają swoje efekty. Kadry zapierają dech w piersiach tylko po to, żeby za kilka sekund pokazać, jak bardzo makabryczna jest filmowa rzeczywistość.

Zakończenie

Zwykle staram się nie pisać o zakończeniu. Teraz jednak się na to zdecyduję. Punkt kulminacyjny tej produkcji bardzo mnie zaskoczył. Po dotarciu do sedna sprawy zauważyłam pewien schemat, którym producenci się posługiwali. Twórcy bardzo mnie zaskoczyli. W życiu nie wpadłabym na to, aby tak to rozegrać.

Jeszcze to otwarte zakończenie sprawia, że końcówka Anihilacji staje się początkiem czegoś nowego, na pewno bardziej przerażającego.

Gra aktorska

Każdy aktor pasował do swojej roli. Szybko przyzwyczajamy się do nowych postaci i z ciekawością obserwujemy ich poczynania w wymagającym świecie. Emocje każdego bohatera są doskonale widoczne, chociaż nie oszukujmy się, przez większość filmu jest to zaskoczenie lub przerażenie, a czasami nawet oba uczucia na raz.

Efekty dźwiękowe

Muzyka nadaje klimatu całej produkcji. Dźwięki są świetnie dobrane do scen przez co emocje widza są wyraźniejsze. Włosy na naszych rękach stają dęba, a my dalej oglądamy z przerażeniem w oczach.

Montaż

Cały film jest ciekawie wykonany. Montażyści Anihilacji odwalili kawał dobrej roboty, sklejając tę produkcję w coś naprawdę pięknego. Przejścia są płynne i estetyczne.

Reżyseria

Od tego chyba powinnam była zacząć. Reżyser Alex Garland z pewnością ma wyniosłą wyobraźnię – aż ciężko uwierzyć w to, że wymyślał to na trzeźwo, ale to nawet dobrze, ponieważ film jest bardzo oryginalny.

anihilacja
Zdjęcie: Netflix.com Kadr z filmu Anihilacja

Podsumowanie

Anihilacja to oryginalny film, który zaprowadzi was do tajemniczego świata, gdzie prawa natury przestają obowiązywać. Piątka kobiet stara się dowiedzieć, co tak naprawdę się stało. Efekty dźwiękowe, montaż i efekty specjalne sprawiają, że widz pomimo strachu nie może przestać oglądać tej produkcji.

Bardzo zachęcam do obejrzenia Anihilacji. Jest to wyjątkowy film, który sprawi, że tej nocy nie zaśniecie.


Jeśli już obejrzałeś Anihilację, to zapraszam cię do przeczytania o najnowszych weekendowych polecajkach.

Powiązane artykuły

Komentarze

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Rankingi

Odcinki świąteczne „Teorii Wielkiego Podrywu”

W ten grudniowej odsłonie pojawiło się już Friends, podobnie jak Jak poznałem waszą matkę. Teraz przyszedł czas na powrót do kolejnego kultowego serialu o...

Polecane

„Winni jesteśmy wszyscy” – zapowiedź

Dwukrotny laureat konkursu organizowanego przez Międzynarodowy Festiwal Kryminału, topowy i uznany pisarz powraca z najnowszą powieścią Winni jesteśmy wszyscy. Gdzie tym razem zabierze nas...

Sprzedaż Wattpada? W grę wchodzi 500 mln!

Wattpad to darmowa platforma dla amatorów pisarstwa, gdzie mogą oni publikować swoją twórczość. Wielu młodych autorów właśnie tam stawiało pierwsze pisarskie kroki i udostępniało swoje...

„Chilling Adventures of Sabrina” – 5 powodów, dla których warto obejrzeć serial

O tym serialu chyba każdy już słyszał, a na pewno przewinął on się Wam ostatnio na Netfliksie za sprawą premiery finałowego sezonu. Zdaję sobie...