- Reklama -

Jak zostać zhakowanym? – czyli co przydarzyło się YoshihitoMayoshe?

Hakerzy są, byli i będą. Ich ofiarą może paść każdy z nas. Nieważne, czy jesteśmy celebrytami, youtuberami, czy szarymi ludźmi. Jeśli posiadamy coś, co przyda się hakerom, stajemy się celami. I tak jak nasz bohater, YoshihitoMayoshe, nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć.

Poniedziałek, około północy. Zaczęło się raczej niewinnie. Na serwer Discord youtubera YoshihitoMayoshe przyszło powiadomienie o zbliżającej się premierze transmisji na żywo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Filip – kryjący się pod tym pseudonimem – korzystał z Twitcha przy takich okazjach, a sam live dotyczył kryptowalut. Reakcja fanów i samego twórcy była natychmiastowa. Z relacji na Instagramie mogliśmy dowiedzieć się, że od razu, z pomocą domowników, starał się odzyskać kanał. Otrzymujemy również komunikat o włamaniu na właśnie Instagram, a ofiarami tego zdarzenia padli fani i bliscy youtubera, obrażani przez hakera.

Następny był wspomniany wcześniej Twitch. To tam wydarzyła się największa burza. Haker w trakcie półgodzinnego streama wystawił na światło dzienne hasła i adres Filipa, a po chwili również jego numer telefonu i loginy do gier i portali. Od danych i dość intrygujących rzeczy przeszliśmy do rzeczy najbardziej nielubianej przez portal – pornografii. Byliśmy świadkami logowań mężczyzny na słynną stronę OnlyFans i transmisji z jednej z tamtejszych gwiazdek.
Niemal od razu zareagowali twórcy tacy, jak Ewron, Nexe i Da Mian YT. Nawoływali oni do zgłaszania całego konta, które po godzinie od zdarzenia zostało zbanowane.

screen z relacji na Instagramie
fot. Instagram @yoshihitomayo

Z relacji na Instagramie dowiadujemy się, że haker włamał się na zabezpieczenia internetu domowników gamera, dzięki czemu zdobył wszystkie dane.

Co najbardziej szokuje?

Yoshi miał włączone dwuetapowe logowanie. By mieć dostęp do każdego z tych portali, trzeba wyrazić zgodę na logowanie w swoim telefonie lub innym zarejestrowanym urządzeniu i wpisać odpowiedni kod. W efekcie niemożliwe jest, by bez wiedzy właściciela w legalny sposób wejść na konto.

W jednym z najnowszych filmów na kanale YoshihitoMayoshe dowiadujemy się, że portal Twitch zbanował jego konto na tydzień. Sam twórca zdradza nam, że przez niekontrolowane akcje na YouTube spadł zasięg, a około 500 nagrań zostało usuniętych. Dzięki agencji GetHero udało się odzyskać część, a Ewron skontaktował się z Twitchem, by jak najszybciej wyjaśnić całą sytuację.

Cała akcja udała się również dzięki fanom i widzom, którzy masowo zgłaszali stream, by ten jak najszybciej został zablokowany.

Dlaczego jest o tej sytuacji tak głośno?

Ofiarą ataku hakerów może stać się każdy. Filip w swoim filmie przestrzega nas przed pobieraniem nieznanych modyfikacji do gier, plików z maili czy po prostu czegoś, czego nie znamy.

Twórca pokazał nam również jak dodatkowo zabezpieczyć swoje konto. Mówi on w filmie Haker dalej mnie prześladuje, jak sprawdzić, czy nasze konto Google nie zostało zhakowane.

Dowiadujemy się, że haker nadal dręczy go wiadomościami i poznajemy cel jego działań – zarobek we współpracy z firmami, które zajmują się kryptowalutami. Zaś ataki na Instagram i Twitch miały na celu zemstę za udaremnienie kradzieży konta na YouTube.

Zabawną częścią całego wydarzenia zajęli się fani. Panek w relacji na Instagramie i właśnie na swoim kanale opowiada, jak jeden z widzów zalogował się na jego konto w grze League of Legends, a inni zaś dla żartu pozamawiali na jego adres różne rzeczy, jak karta graficzna. I mimo że w normalnej sytuacji nie jest to przyjemne, trzeba przyznać, że w całym tym rozgardiaszu, sprawia to, że uśmiechamy się przez żal i złość.


Możemy mieć nadzieję, że cała sytuacja szybko ucichnie, a Filip odzyska wszystkie utracone dane. Całe to zdarzenie powinno być przestrogą dla wszystkich. Nikt z nas nie jest bezpieczny.

Wiktoria Pietrzak
Z głową w chmurach, nogą w kawie i nosem w książce. Nie wyobrażam sobie świata bez tych trzech rzeczy.
- Reklama -

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię