- Reklama -

NEWSY

„Czarośledztwo” Uta Isaki – manga od Waneko – recenzja

Czarośledztwo to pierwsza manga Uty Isaki. Na czym polega magiczne zadanie głównej bohaterki? Czy miłość do książek może być przeszkodą w nawiązywaniu przyjaźni?

Główną bohaterką Czarośledztwa jest Kaho Ichinose, nastolatka zakochana w książkach. Ma problemy z nawiązaniem znajomości w nowej szkole, ponieważ cały wolny czas spędza w bibliotece. Chciałaby zachęcić innych uczniów do czytania, jednak jej obsesyjna miłość do słowa pisanego jest raczej odstręczająca niż zachęcająca. Przez to jej słabość inni nazywają uzależnieniem i przezywają dziewczynę Książkarą. Podczas którejś kolejnej samotnie spędzonej godziny w bibliotece nastolatka słyszy tajemniczy głos dobiegający zza sekretnych drzwi. Już po chwili Kaho otwiera wrota do magicznej biblioteki. Za nimi książki razem z ich bohaterami prowadzą czarodziejskie życie.

Nowa znajomość, nowe zadanie

Nie wszystkim bajkowym postaciom odpowiada egzystencja na kartach ksiąg. Gdy widzą szansę wyzwolenia, szybko uciekają przez uchylone drzwi. W tym momencie pojawia się zdenerwowany Shofu Hayama, strażnik sekretnej biblioteki. Jest bardzo zły i rusza w pogoń za uciekinierami. Chłopak zmusza winną tego incydentu Książkarę, by została jego pomocnicą.

Uciekające baśnie w Czarośledztwie

Uciekinierami okazują się cztery dobrze znane na całym świecie bajki: Calineczka, Mała Syrenka, Alicja w Krainie Czarów i Aladyn. Ichinose jest bardzo pomocna w łapaniu zbiegów, ponieważ zna wiele opowieści. Opryskliwy strażnik za to nie najlepiej sobie radzi z odgadywaniem tytułów, gdyż nie lubi czytać. Wspólnymi siłami udaje im się jednak zapędzić postaci do książek, a dziewczyna i chłopak zostają przyjaciółmi.

O mandze

Manga to potocznie używana nazwa japońskiego komiksu. Czarośledztwo ukazało się w Polsce nakładem wydawnictwa Waneko. Uta narysowała jednotomową opowieść bardzo sprawnie. Zarówno ruchy postaci, jak i emocje są czytelne wyraziste i łatwo je odczytać, do tego autorka misternie wykańcza ciekawsze sceny.

Liczba odcinków to znak jakości

Mangę wydaje się w odcinkach. Po pewnym czasie redakcja decyduje o przerwaniu publikacji lub kontynuuje ją latami. Duża liczba tomów to znak, że jest bardzo ciekawa i ma wielu swoich fanów. Jednotomówki to zazwyczaj te komiksy, które nie osiągnęły sukcesu.

Czarośledztwo jest uroczą opowieścią wykorzystującą dobrze znane motywy baśniowe w dość oklepanej formie. To relaksująca lektura raczej dla młodszego nastoletniego czytelnika, słabo obeznanego ze światem literatury.

Ciekawostki z baśni

Warto docenić ciekawostki umieszczone w tekście na temat klasycznych baśni. Fakty, które tam przytoczyła, nie są znane szerokiej publiczności, choć zdawało mi się, że o tych bajkach wiadomo już wszystko. To miłe zaskoczenie.

Tradycyjna przemoc w Czarośledztwie

Myślę, że dużym minusem tej mangi jest agresja obecna w relacji głównych bohaterów. Przesadzone reakcje postaci podkreślone zabawnymi rysunkami są znakiem rozpoznawczym mangowego stylu, jednak bicie, ciągnięcie za włosy oraz ogólna uległość dziewczyny wobec chłopaka nie spodobała mi się. Ponoć Zachód zawsze oceniał sztukę mangi negatywnie pod tym względem, więc moje spostrzeżenie nie jest nowością. Dawka przemocy doprawiała tradycyjne komiksy od początku ich powstania, ale ludzkość idzie naprzód, więc może odtwarzanie tradycyjnej przemocy nie jest konieczne w nowych opowieściach takich jak Czarośledztwo. Trudno mi ocenić to inaczej niż negatywnie, ponieważ nie chciałabym, żeby nastolatki pozwalały się tak traktować. A już na pewno nie chciałbym, by myślały, że w przemocowej miłości tkwi jakiś urok.


Zapraszam do przeczytania recenzji innej mangi.

Latest Posts

- Reklama -

Więcej recenzji