Czy warto pisać książkę? Dobre pytanie

Zastanawialiście się kiedyś, czy warto pisać książkę? Bo przecież może się okazać, że to całkowicie nieopłacalne zarówno pod względem zarobkowym, jak i mentalnym. Zarobkowym – bardzo możliwe, że mocno się zawiedziecie (ale niekoniecznie). Mentalnym – to daje + 1000 do szczęścia. Uwierzcie mi, sam proces pisania jest niesamowity, a już jak się skończy, to w ogóle pełna radość.

CZY PISANIE PRZYNOSI DUŻE DOCHODY?

Nie wydaje mi się. To znaczy, jest szansa, że zarobicie całkiem sporo. Jednakże biorąc pod uwagę nasz rynek czytelniczy i wynagrodzenie, jakie oferują wydawnictwa, pierwsza książka nie uczyni z was milionerów.

CZY WARTO PISAĆ KSIĄŻKĘ, TAK PO PROSTU?

Nie. Nigdy nie piszcie książek tak o, np. w sytuacji, kiedy ktoś wam powiedział: Napiszcie książkę. Nie warto pisać, kiedy sami z siebie nie czujecie potrzeby.

KIEDY WARTO PISAĆ

Wtedy kiedy czujecie, że musicie pozostawić coś po sobie. Albo kiedy marzycie o tym, aby wasze imię i nazwisko zobaczyć na półce w Empiku – żart. Tak naprawdę warto pisać zawsze, kiedy tego chcecie. Nie musi być konkretnego powodu, jedynie chęć pisania.

A TERAZ DO RZECZY

Opowiem wam, jak to wygląda u mnie. Piszę, bo kocham pisać. Lubię słyszeć skok klawiszy lub podążać wzrokiem za linią atramentu na kartce. Kocham tworzyć historię, nadawać jej sens. A nawet kiedy nie ma sensu, to ja i tak uwielbiam zarządzać tym, co dzieje się w mojej opowieści. Wyobraźcie sobie te uczucie. Przed wami pusta kartka. Nie wiadomo nawet od czego zacząć, jak to zapisać i czy się w ogóle się da. No ale koniec z końców zaczyna się pisanie i pierwsze zdania uwalniają się z waszego umysłu. Ale ulga! Mówię wam. Zaczynałem już wiele powieści i nie skończyłem niestety żadnej, jedynie opowiadania. Byłem bardzo krytykowany i nie umiałem sobie z tym poradzić. Uważałem się za osobę z dziecinnymi marzeniami, do których dążenie tylko marnuje mój czas. Może mieli rację. Wtedy może i tak, ale teraz nie. Nauczyłem się przyjmować krytykę, ale nie rezygnować z działania.

Musicie pamiętać, że pisanie nie jest łatwe. Najtrudniej chyba skończyć to co się zaczęło – ja nigdy nie umiem, ale mam nadzieję, że to się zmieni. Co mogę wam powiedzieć? Jeśli chcecie pisać, to zacznijcie. I nigdy nie przestawajcie, bo nawet książka skończona po dwóch latach dalej jest książką. Nie martwcie się tym, czy ktoś zechce ją wydać, bo jeśli będzie dobra, to na pewno ktoś się znajdzie. Chyba lepiej pracować nad powieścią, która jest skończona, niż rozmyślać nad wysyłaniem do wydawców pierwszego rozdziału.


Dowiedz się, jak pisać kiedy nie masz weny, i co zrobić żeby ona wróciła.

Powiązane artykuły

Komentarze

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Rankingi

Antagoniści Marvel i DC Comics – najlepsi z najgorszych

Marvel i DC Comics od zarania dziejów (a przynajmniej od cyklicznych docinek Stana Lee w stronę konkurencji) rywalizują między sobą na rynku komiksowym i...

Polecane

Antagoniści Marvel i DC Comics – najlepsi z najgorszych

Marvel i DC Comics od zarania dziejów (a przynajmniej od cyklicznych docinek Stana Lee w stronę konkurencji) rywalizują między sobą na rynku komiksowym i...

„Winni jesteśmy wszyscy” – zapowiedź

Dwukrotny laureat konkursu organizowanego przez Międzynarodowy Festiwal Kryminału, topowy i uznany pisarz powraca z najnowszą powieścią Winni jesteśmy wszyscy. Gdzie tym razem zabierze nas...

Sprzedaż Wattpada? W grę wchodzi 500 mln!

Wattpad to darmowa platforma dla amatorów pisarstwa, gdzie mogą oni publikować swoją twórczość. Wielu młodych autorów właśnie tam stawiało pierwsze pisarskie kroki i udostępniało swoje...