Strona głównaRecenzje książek i komiksówKryminał, thriller, sensacja"Fascynacja" - ostatni tom trylogii o Oskarze Blajerze

„Fascynacja” – ostatni tom trylogii o Oskarze Blajerze

Okładka
10
Bohaterowie
8
Klimat
9
Fabuła
10
Zakończenie
9

O Adrianie Bednarku mogliśmy usłyszeć po premierze drugiej części cyklu o Oskarze Blajerze. Teraz autor zaskakuje nas po raz kolejny, zostawiając z masą pytań po lekturze trzeciej odsłony, Fascynacji.

Oskar Blajer, pomimo wielu sukcesów, nie zauważa pieniędzy, które zarabia i zdobywanej popularności. Nadal mieszka na odludziu, skrywając największą tajemnicę. Sprawy jednak zaczynają się komplikować, kiedy ginie aktorka grająca w serialu na podstawie jednej z powieści mężczyzny.

W ciągu swojego trzydziestodwuletniego życia całkiem przypadkowo dorobiłem się statusu seryjnego mordercy.

Kilka dni później Oskar spotyka tajemnicza kobietę, do złudzenia przypominającą jego ukochaną. Przybyszka przedstawia się imieniem Luiza, co dodatkowo intryguje pisarza. Pozostaje jednak czujny, nie chce dać się omamić.

Jak wiele Blajer ma wspólnego z morderstwem? Kto pociąga za sznurki, decydując o kolejnych działaniach jednego z bohaterów?

Podczas lektury Fascynacji, nie liczcie na romantyczne uniesienia. Książka pełna jest zła i zepsucia, bohaterowie charakterystyczni, wydawać się mogą irracjonalni. Na czele oczywiście główny aktor tego dramatu – Oskar. Nie sposób odnieść wrażenie, że bohater przypomina Benny’go z serii Laleczki autorstwa Ker Dukey, K. Webster.

– Jesteś zahartowany, pewne rzeczy już cię nie ruszają, więc powiem wprost. – Pecyna poprawił okulary. – Dorota Gajda została zamordowana. – Co?! – W pierwszym odruchu chciałem wstać, ale Skawiński ciągle trzymał moją rękę. Dorota Gajda była gwiazdą naszego serialu.

Zabrakło jednak głębszej analizy umysłu pisarza. Dojście do prawdy nie było trudne. Nie zmienia to jednak faktu, że cała trylogia warta jest poświęconego na nią czasu.

Adrian Bednarek porządnie miesza czytelnikom w głowie. Seria o Oskarze Blajerze to idealne odwzorowanie dr. Jekylla i mr. Hyde’a.

Od lektury ciężko się oderwać. Pochłaniamy kolejne strony niczym ciastka
(na jednym się nie kończy), zafascynowani kunsztem autora. Z czystym sumieniem można porównać jego twórczość do sztuki tworzonej przez Marcela Mossa.
Narracja z perspektywy Oskara pozwala nam mocniej skupić się na mrocznym obliczu głównego bohatera. Przenikając do jego pokręconego umysłu męczonego narkotykami, zdaje nam się, że wybraliśmy się w podróż z szaleńcem tak nieobliczalnym, że każdy jego krok przeraża coraz bardziej. Aż ciarki przechodzą po plecach. Fascynacja to doskonały, mrożący krew w żyłach, thriller. Adrian Bednarek po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem tego gatunku, a jego wyobraźnia nie ma granic.


Jeśli jeszcze nie spotkaliście się z twórczością Bednarka, zdecydowanie powinniście nadrobić zaległości. Obiecujemy, nie zawiedziecie się. Zapraszamy również do naszej recenzji drugiej części trylogii – Obsesji.

Wiktoria Pietrzak
Z głową w chmurach, nogą w kawie i nosem w książce. Nie wyobrażam sobie świata bez tych trzech rzeczy.
Udostępnij
Tagi
- Reklama -

Przeczytaj inne recenzje

- Reklama -

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię