Gdy skończy się sierpień – Penelope Ward – recenzja

Gdy skończy się sierpień jest pierwszą książką Penelope Ward, którą miałam sposobność przeczytać i nie zawiodłam się. Piękna, romantyczna opowieść o zaufaniu, marzeniach i naprawianiu swoich błędów. Jaką historię przedstawia i dlaczego warto ją przeczytać?

(Zastosowane w tekście cytaty pochodzą z książki Gdy skończy się sierpień.)

TROCHĘ O FABULE

Życie Heather Chadwick w ostatnim czasie uległo wielu zmianom. Chłopak, którego kochała, zdradził ją, starsza siostra popełniła samobójstwo, a jej mama uległa depresji. Ze względu na to dziewczyna musiała odłożyć studia w czasie i zaopiekować się swoją rodzicielką. Dwudziestolatka wpadła w rutynę i natłok obowiązków. Czy sytuacja ulegnie zmianie?

Heather od jakiegoś czasu wynajmuje turystom mały domek nad jeziorem. Tego lata przyjeżdża Noah. Jest fascynujący, męski, przystojny i… kilkanaście lat starszy. Między bohaterami powoli zaczyna nawiązywać się więź. Ale jak potoczy się sytuacja, skoro on wyjedzie, gdy tylko skończy się sierpień? Poza tym, czy Noah przypadkowo pojawił się właśnie w tym miejscu? I czy jakaś sprawa z przeszłości łączy go z Heather?

Twoje imię już znam… z rezerwacji. Wiem nawet, że nie byłeś karany. Niestety, na policji nie da się sprawdzić, czy ktoś ma problemy interpersonalne.

RELACJA MIĘDZY BOHATERAMI

Noah jest po rozwodzie, popełnił wiele błędów. Gdy przyjeżdża nad jezioro nie szuka rozrywki i miłości, a ciszy i spokoju, by móc uporządkować swoje życie. Wtedy poznaje Heather. Mimo młodego wieku jest nad wyraz dojrzała i rozważna, a do tego zainteresowana jego osobą. Jednak on nie chce oferować jej niczego więcej niż przyjaźni.

Oferując ci swoją pomoc, niczego nie insynuowałem. I nie, nie zaproszę cię na randkę, nie oświadczę ci się ani w ogóle nie będę się do ciebie zbliżał. Czy to jest jasne?

Relacja między bohaterami nawiązuje się bardzo powoli. Najpierw zaprzyjaźniają się, rozmawiają o życiu i problemach, a dopiero potem rodzi się między nimi uczucie. Dzięki temu ta opowieść jest zupełnie inna niż w większości romansów. Tutaj więź tworzy się naturalnie, jest oparta na poznaniu i zaufaniu. Bardzo mi się to spodobało, czyni historię naprawdę wciągającą.

Zawsze uważałam, że nie zasługuję na świętowanie swoich urodzin, skoro ona już żadnych mieć nie będzie.

Tym co w pewien sposób dzieli Noaha i Heather jest czternastoletnia różnica wieku i inne priorytety w życiu. Godne pochwały jest to, jak autorka rozwinęła ten wątek. Pokazuje nam, że dojrzałość tak naprawdę nie jest kwestią wieku, a także jak ważna jest sztuka kompromisu.

CO NIEZBYT MI SIĘ PODOBA

W ostatnich latach na rynku książkowym zapanował szał na książki erotyczne. Wydaje mi się, że mocne sceny znajdziemy już w prawie wszystkich gatunkach literackich. Pojawiają się one w romansach, new i young adult, książkach obyczajowych czy kryminałach. Co prawda w tej historii nie ma przesytu takich scen, ale według mnie te, które są tutaj przedstawione, kompletnie nie pasują do całości charakteru bohaterów. Relacja między Noahem a Heather, mimo że charakterna, jest raczej delikatna, a sceny seksu lub rozmów o nim nad wyraz mocne.

CZY WARTO PRZECZYTAĆ

Życie składa się z ulotnych chwil, które nie wydają się ważne, gdy akurat się dzieją, ale z perspektywy czasu okazuje się, że bez nich nie dotarlibyśmy tu, gdzie jesteśmy.

Bohaterowie wykreowani przez Penelope Ward sprawiają, że polubimy ich już od pierwszych stron książki. Ich charakter, problemy, z którymi boryka się wiele osób – to sprawia, iż historia jest realna. To opowieść o tym, że każdy zasługuje na drugą szansę, może się zmienić i naprawić swoje błędy. O tym, że wiek nie musi być przeszkodą, bo liczy się charakter oraz o tym, że prawdziwa relacja rodzi się powoli i bazuje na wzajemnym poznaniu i zaufaniu. Gdy skończy się sierpień jest naprawdę piękną i wzruszającą historią, którą warto przeczytać!

Ocena 8/10


Dziękuję wydawnictwu Editio oraz grupie Helion za udostępnienie e-booka do recenzji.


Ludka Skrzydlewska „Negatyw Szczęścia. Inizio” (część I) – recenzja

Zuzanna Murray

Uzależniona od książek, ostatnio również od Legimi. Nie wyobraża sobie życia bez czytania i odpowiedniej dawki dobrej muzyki. Miłośniczka jazdy figurowej i matematyki. Przyszła programistka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *