Strona głównaLiteratura„Pięcioro małych Indian” Michelle Good – recenzja

„Pięcioro małych Indian” Michelle Good – recenzja

Pięcioro małych Indian przedstawia losy rdzennych mieszkańców Kanady, którzy wkraczają w dorosłe życie naznaczeni traumami z dzieciństwa. Dzieło Michelle Good nie bez powodu okrzyknięto bestsellerem, zgłębia ono bowiem temat wpływu okrucieństwa na dalsze życie młodych Indian.

Pięcioro małych Indian jest poruszającą historią o przeciwnościach, z którymi muszą się zmierzyć młodzi Indianie. Daleko od Szkoły Indiańskiej stawiają pierwsze kroki w nowym świecie, starając się zapomnieć o bolesnej przeszłości.

pięcioro małych indian
fot. Klaudia Wróbel

OPIS KSIĄŻKI

Kenny, Lucy, Clara, Howie i Maisie, zabrani rodzinom i wysłani do odległej, prowadzonej przez Kościół szkoły z internatem, ledwo wchodzą w dorosłość, gdy po latach uwięzienia zostają wypuszczeni na wolność.
Samotni, nieprzystosowani do życia w społeczeństwie, pozbawieni wsparcia i rodzin nastolatkowie docierają do obcej, obskurnej dzielnicy w centrum Vancouver, gdzie lgną do siebie, próbując znaleźć poczucie bezpieczeństwa i przynależności w świecie, który ich nie chce. Na przestrzeni lat ścieżki pięciorga przyjaciół raz po raz się przecinają, podczas gdy usiłują oni poradzić sobie z traumami wyniesionymi ze Szkoły Misyjnej – albo przynajmniej o nich zapomnieć.

SZKOLNICTWO, KTÓRE NISZCZY DZIECI

Michelle Good wiernie przedstawia obraz kontrowersyjnego systemu szkolnictwa dla rdzennych mieszkańców Kanady. W książce opisuje Szkołę Misyjną, będącą również internatem, w której więzi się indiańskie dzieci. Choć trudno w to uwierzyć, takie placówki działały naprawdę. Głównym ich celem było nauczenie „indiańskich dzikusów” myślenia i zachowywania się jak biały człowiek. Jak dowiadujemy się z historii Good, Szkoły Indiańskie z nauką miały raczej niewiele wspólnego. Niestety dzieci spotykały się tam tylko z okrucieństwem, pogardą i dehumanizacją.

Tytułowi bohaterowie książki doświadczyli ze strony opiekunów (w tym katolickich zakonnic) poniżania, bicia do nieprzytomności, głodzenia oraz golenia głów. Chłopcy byli oddzieleni od dziewczynek, a za rozmowy groziły im kary cielesne i psychiczne. Rodzice często nie mogli odwiedzać swoich pociech ani w żaden sposób ich stamtąd uwolnić, co jest naprawdę druzgocące.

Autorka przedstawiła też kilka sytuacji, kiedy to policja wyrywała dzieci z rąk rodziców i wywoziła je do szkół. Przyznam, że mną to wstrząsnęło.

NA WOLNOŚCI

Jak poradzą sobie bohaterowie poza murami Szkoły Misyjnej? Pięcioro małych Indian przedstawia historię osób, którym udało się uciec z Misji lub zostali z niej wypuszczeni po osiągnięciu konkretnego wieku. Jak się okazuje, nie zostali przystosowani do społeczeństwa, są przerażeni i nieufni. W nowym świecie muszą borykać się z nieludzkim traktowaniem, wyzyskiem i kiepskimi warunkami.

Drogi ocalonych nierzadko się ze sobą krzyżują, a wtedy obrazy z dzieciństwa powracają nieproszone, zakłócając stabilność, jaką udało się zbudować bohaterom. Autorka dokonuje tutaj umiejętnej analizy psychiki doświadczonej traumami w okresie dzieciństwa. Pokazuje, jak ciężko jest takim osobom ułożyć sobie bezpieczne i szczęśliwe życie.

PRZYJAŹŃ I MIŁOŚĆ SILNIEJSZE OD ZŁA

Ale w całej tej powieści naznaczonej okrucieństwem znalazło się też miejsce na ukazanie budującej mocy przyjaźni i miłości. Naprawdę wzruszyły mnie momenty, w których młodzi Indianie pomagali sobie nawzajem bez względu na konsekwencje. Wspólne ucieczki przed policją, mieszkanie w ruderach, pracowanie za grosze i chowanie się przed złymi ludźmi to tylko niektóre przygody opisane w Pięciorgu młodych Indianach.

PODSUMOWANIE

Książka Michelle Good bardzo mną wstrząsnęła, a na końcu doprowadziła do płaczu. Jest to naprawdę ciekawa pozycja dla wszystkich, którzy interesują się rdzennymi mieszkańcami Kanady i chcą poznać ich historię.


Przeczytaj również: „Opowieści połabskie” – średniowieczna słowiańszczyzna okiem Roberta F. Barkowskiego!

Polecane recenzje

„Ptaszek w klatce” – recenzja książki Katarzyny Żwirełło

W kwietniu tego roku mieliśmy przyjemność objąć patronatem nową powieść Katarzyny Żwirełło. Nie minęło...

„Urokliwe koszmary” – Czym zaskoczy nas Igor Adamczyk?

Igor Adamczyk nie zatrzymuje się nawet na chwilę. Niemal dziewięć miesięcy po premierze Fabryki Strachu z...

„Royalteen. Następca tronu”, czyli nowa królewska seria

Royalteen to nowa seria, w której losy głównej bohaterki przeplatają się z losami rodziny...
Klaudia Wróbel
Klaudia Wróbel
? So working on a little job in the night, That's forty dollars an hour when I see the light... ?

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Kryteria oceny książki

Okładka
10
Styl
10
Tematyka
10
Klimat
10
Fabuła
10
Ujęcie tematu
10
Zakończenie
9
„Pięcioro małych Indian” Michelle Good – recenzjaPięcioro małych Indian przedstawia losy rdzennych mieszkańców Kanady, którzy wkraczają w dorosłe życie naznaczeni traumami z dzieciństwa. Dzieło Michelle Good nie bez powodu okrzyknięto bestsellerem, zgłębia ono bowiem temat wpływu okrucieństwa na dalsze życie młodych Indian. Pięcioro małych Indian jest poruszającą historią o przeciwnościach,...