Strona głównaLiteratura„Pięcioro małych Indian” Michelle Good – recenzja

„Pięcioro małych Indian” Michelle Good – recenzja

Okładka
10
Styl
10
Tematyka
10
Klimat
10
Fabuła
10
Ujęcie tematu
10
Zakończenie
9

Pięcioro małych Indian przedstawia losy rdzennych mieszkańców Kanady, którzy wkraczają w dorosłe życie naznaczeni traumami z dzieciństwa. Dzieło Michelle Good nie bez powodu okrzyknięto bestsellerem, zgłębia ono bowiem temat wpływu okrucieństwa na dalsze życie młodych Indian.

Pięcioro małych Indian jest poruszającą historią o przeciwnościach, z którymi muszą się zmierzyć młodzi Indianie. Daleko od Szkoły Indiańskiej stawiają pierwsze kroki w nowym świecie, starając się zapomnieć o bolesnej przeszłości.

pięcioro małych indian
fot. Klaudia Wróbel

OPIS KSIĄŻKI

Kenny, Lucy, Clara, Howie i Maisie, zabrani rodzinom i wysłani do odległej, prowadzonej przez Kościół szkoły z internatem, ledwo wchodzą w dorosłość, gdy po latach uwięzienia zostają wypuszczeni na wolność.
Samotni, nieprzystosowani do życia w społeczeństwie, pozbawieni wsparcia i rodzin nastolatkowie docierają do obcej, obskurnej dzielnicy w centrum Vancouver, gdzie lgną do siebie, próbując znaleźć poczucie bezpieczeństwa i przynależności w świecie, który ich nie chce. Na przestrzeni lat ścieżki pięciorga przyjaciół raz po raz się przecinają, podczas gdy usiłują oni poradzić sobie z traumami wyniesionymi ze Szkoły Misyjnej – albo przynajmniej o nich zapomnieć.

SZKOLNICTWO, KTÓRE NISZCZY DZIECI

Michelle Good wiernie przedstawia obraz kontrowersyjnego systemu szkolnictwa dla rdzennych mieszkańców Kanady. W książce opisuje Szkołę Misyjną, będącą również internatem, w której więzi się indiańskie dzieci. Choć trudno w to uwierzyć, takie placówki działały naprawdę. Głównym ich celem było nauczenie „indiańskich dzikusów” myślenia i zachowywania się jak biały człowiek. Jak dowiadujemy się z historii Good, Szkoły Indiańskie z nauką miały raczej niewiele wspólnego. Niestety dzieci spotykały się tam tylko z okrucieństwem, pogardą i dehumanizacją.

Tytułowi bohaterowie książki doświadczyli ze strony opiekunów (w tym katolickich zakonnic) poniżania, bicia do nieprzytomności, głodzenia oraz golenia głów. Chłopcy byli oddzieleni od dziewczynek, a za rozmowy groziły im kary cielesne i psychiczne. Rodzice często nie mogli odwiedzać swoich pociech ani w żaden sposób ich stamtąd uwolnić, co jest naprawdę druzgocące.

Autorka przedstawiła też kilka sytuacji, kiedy to policja wyrywała dzieci z rąk rodziców i wywoziła je do szkół. Przyznam, że mną to wstrząsnęło.

NA WOLNOŚCI

Jak poradzą sobie bohaterowie poza murami Szkoły Misyjnej? Pięcioro małych Indian przedstawia historię osób, którym udało się uciec z Misji lub zostali z niej wypuszczeni po osiągnięciu konkretnego wieku. Jak się okazuje, nie zostali przystosowani do społeczeństwa, są przerażeni i nieufni. W nowym świecie muszą borykać się z nieludzkim traktowaniem, wyzyskiem i kiepskimi warunkami.

Drogi ocalonych nierzadko się ze sobą krzyżują, a wtedy obrazy z dzieciństwa powracają nieproszone, zakłócając stabilność, jaką udało się zbudować bohaterom. Autorka dokonuje tutaj umiejętnej analizy psychiki doświadczonej traumami w okresie dzieciństwa. Pokazuje, jak ciężko jest takim osobom ułożyć sobie bezpieczne i szczęśliwe życie.

PRZYJAŹŃ I MIŁOŚĆ SILNIEJSZE OD ZŁA

Ale w całej tej powieści naznaczonej okrucieństwem znalazło się też miejsce na ukazanie budującej mocy przyjaźni i miłości. Naprawdę wzruszyły mnie momenty, w których młodzi Indianie pomagali sobie nawzajem bez względu na konsekwencje. Wspólne ucieczki przed policją, mieszkanie w ruderach, pracowanie za grosze i chowanie się przed złymi ludźmi to tylko niektóre przygody opisane w Pięciorgu młodych Indianach.

PODSUMOWANIE

Książka Michelle Good bardzo mną wstrząsnęła, a na końcu doprowadziła do płaczu. Jest to naprawdę ciekawa pozycja dla wszystkich, którzy interesują się rdzennymi mieszkańcami Kanady i chcą poznać ich historię.


Przeczytaj również: „Opowieści połabskie” – średniowieczna słowiańszczyzna okiem Roberta F. Barkowskiego!

Klaudia Wróbel
Klaudia Wróbel
? So working on a little job in the night, That's forty dollars an hour when I see the light... ?
Udostępnij
Tagi

Przeczytaj inne recenzje

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

„Pięcioro małych Indian” Michelle Good – recenzjaPięcioro małych Indian przedstawia losy rdzennych mieszkańców Kanady, którzy wkraczają w dorosłe życie naznaczeni traumami z dzieciństwa. Dzieło Michelle Good nie bez powodu okrzyknięto bestsellerem, zgłębia ono bowiem temat wpływu okrucieństwa na dalsze życie młodych Indian. Pięcioro małych Indian jest poruszającą historią o przeciwnościach,...