Wena – legendarne natchnienie. Co to takiego i gdzie jej szukać?

- Reklama -

Wena. Dużo osób zastanawia się co to właściwie jest albo gdzie ją znaleźć. Od godziny siedzisz nad pustą kartką, próbując coś napisać, ale właściwie sam nie wiesz co? Otóż to. Liczysz na jakiś cud, cichy głosik, który podpowie ci, co masz pisać? Dziś zdradzę 5 sposób, na przywołanie weny do porządku.

Czym jest wena? W prostym tłumaczeniu to po prostu nagłe uczucie inspiracji i ochoty do zrobienia czegoś. Znasz ten moment, kiedy wpadnie ci fajna myśl i mówisz “To jest to”? A potem siedzisz przed komputerem i po prostu piszesz. To właśnie wena. Ale jak ją “przywołać”? Gdzie jej szukać? Oto kilka ciekawych i sprawdzonych sposobów:

CZYTAJ PRZED PISANIEM!

Podejdź do swojej biblioteczki i sięgnij po jakiś utwór, a potem po prostu zacznij czytać. To dobry sposób na wprowadzenie się w odpowiedni nastrój do pisania. Do tej rozgrzewki możesz zaparzyć sobie herbatę i wziąć jakieś dobre ciastko. Ale nie czytaj zbyt długo! Czterdzieści minut lub godzinka z pewnością wystarczy. 

https://pixabay.com/pl/

 ZNAJDŹ SWOJE MIEJSCE!

Jeśli siedzisz od godziny w pokoju, nie wiedząc jak przelać słowa na papier, przenieś się. Może wystarczy tylko przesiąść się na łóżko. Uwierz, nawet takie coś może sprawić, że zaleje cię fala pomysłów. Zmiana otoczenia potrafi zdziałać cuda. A jeśli to nie wystarcza, możesz wyjść na dwór i zaczerpnąć świeżego powietrza. I właśnie tam pisać. 

SPISUJ POMYSŁY!

Zawsze bierz ze sobą notes i coś do pisania (chociaż chyba w tych czasach wystarczy mieć przy sobie tylko telefon). Pisz wszystko, co ci przyjdzie do głowy, nieważne jak głupie to będzie. Może później, za kilka godzin lub dni, spojrzysz na swoje notatki i wpadniesz na niesamowity pomysł.

https://pixabay.com/pl/

WYŁĄCZ ROZPRASZACZE!

Znasz to uczucie, kiedy spokojnie sobie piszesz, aż nagle przychodzi powiadomienie z Facebooka, a ty się rozpraszasz i zapominasz, o czym pisałeś? Nie tak łatwo znowu wrócić w rytm. Więc po prostu wyłącz telefon. Najlepiej odłóż go w niedostępnym miejscu, aby przypadkiem nie kusił cię do włączenia go.

https://pixabay.com/pl/

INSPIRUJ SIĘ!

Ile razy zdarzyło Ci się obejrzeć jakiś film, a potem nagle wpadł Ci do głowy genialny pomysł i grzechem byłoby nie spisać go na papier? Jeśli oglądasz jakiś serial/film, czy to z rodziną, czy samemu, jeśli jakiś wątek Ci się podoba, to zapisz go gdzieś. Tak samo może być przy czytaniu książki! Nie musisz pisać dokładnie o tym samym, ale nie trzeba też wymyślać czegoś nowego. Zamień dobry pomysł w jeszcze lepszy. Spróbuj zrobić coś w inny, innowacyjny sposób! 


Dowiedz się, jak nie wybierać literatury.

Julia Koszelahttps://www.wattpad.com/user/LetaCaceres
Witam! Jestem nastolatką z głową pełną pomysłów. Niewątpliwie jestem największą gadułą na świecie. Zawsze znajdę jakiś temat, aby rozmowa nie kończyła się na "aha". Nie wiem po kim odziedziczyłam miłość do książek, ale jestem tej osobie niezmiernie wdzięczna. bo to najlepsze, co mnie spotkało.

ZOBACZ TAKŻE

1 KOMENTARZ

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

- Reklama -