Strona głównaLiteratura„Czarna owca medycyny” – co ma na myśli Lieberman?

„Czarna owca medycyny” – co ma na myśli Lieberman?

Gdy zobaczyłam Czarną owcę medycyny Jeffreya A. Liebermana na półce mojej przyjaciółki, od razu zdecydowałam, że muszę tę książkę pożyczyć. Wszystko, co się wiąże z psychiatrią czy psychologią, bardzo mnie interesuje, więc byłam pewna, że ta pozycja okaże się strzałem w dziesiątkę!

Czarna owca medycyny od Wydawnictwa Poznańskiego to skondensowana dawka wiedzy na temat historii psychiatrii opracowana przez Jeffreya A. Liebermana. Dla wielu osób taka pozycja mogłaby się wydać nudna, jednak autor zadbał o to, aby utrzymać narrację w ciekawym i niemal detektywistycznym stylu.

historia psychiatrii czarna owca medycyny
fot. Klaudia Wróbel

HISTORIA PSYCHIATRII W TRZECH AKTACH

Książka dzieli się na trzy większe sekcje i krótsze rozdziały; wszystkie o fascynujących i zachęcających do czytania tytułach.

AKT 1

W pierwszej części autor przedstawia historię diagnozowania chorób począwszy od XIX wieku, a skończywszy na współczesności. Pytanie, na które próbuje odpowiedzieć, brzmi: Czym jest choroba psychiczna?. Aby znaleźć rozwiązanie, zabiera czytelnika na wizytę u magnetyzerów, alienistów oraz psychoanalityków z Zygmuntem Freudem na czele. Przedstawia zalążki psychoanalizy oraz najdziwniejsze i najbardziej kontrowersyjne (dla nas) sposoby leczenia  psychiatrycznego.

Przyznam szczerze, że opis leczenia schizofreników za pomocą krzesła obrotowego lub uspokajającego, sprawił, że z niedowierzaniem kręciłam głową. Jak się okazuje, dawna psychiatria naprawdę zakrawała na absurd (a to dopiero początek).

Przeczytaj również: „RIKI I DROGI” – MARK LIWIN O AUTYZMIE

AKT 2

W drugiej części książki Lieberman opowiada o początkach terapii. Jak myślicie, która okazała się najlepsza: terapia gorączką i śpiączką, a może lobotomia? Jeśli żadna z tych – spokojnie – istniała jeszcze opcja upuszczania pacjentom krwi. Jak można się domyśleć, dawnym psychiatrom trochę zajęło, zanim wynaleźli cudowne zastosowanie elektrowstrząsów i pierwszych leków psychotropowych.

Autor ciekawie opowiedział również o tym, jak stworzono najpopularniejszy podręcznik diagnostyczny DSM-5. Okazuje się, że dotarcie do spisania odpowiedniej klasyfikacji chorób psychicznych spędzało sen z powiek wielu psychiatrom i terapeutom.

AKT 3

W ostatniej części Czarnej owcy medycyny autor przechodzi wreszcie do jednej z ważniejszych kwestii: stygmatyzacji i przyszłości psychiatrii. Tutaj robi się optymistyczniej, gdyż pomimo wielu krzywdzących stereotypów na temat współczesnej psychiatrii, coraz więcej ludzi się decyduje na skorzystanie z pomocy psychiatry. Terapia lekami psychotropowymi wciąż się wydaje nieco przerażająca, ale po zagłębieniu się w dawne metody leczenia, okazuje się jedną z najlepszych i najbezpieczniejszych.

Przeczytaj również: „70 ZDROWYCH NAWYKÓW” – RECENZJA KSIĄŻKI S. J. SCOTTA

PODSUMOWANIE

Czarna owca medycyny zasługuje na uwagę wszystkich, którzy się interesują tematem psychiatrii. Książka jest świetnie napisana, nie ma w niej wielu męczących i nudnych opisów, są za to konkrety i prosta narracja. Tematy są dobrze opracowane i wyczerpująco przedstawione, a co najważniejsze – autorowi udało się zachować chronologię wydarzeń i uniknąć chaosu. Polecam!


Szukasz więcej książek o podobnej tematyce? Sprawdź RECENZJĘ „LEŻĄC NA KOZETCE”!

Polecane recenzje

„Nie możesz mnie pocałować” – gorący romans z różnicą wieku

Nie możesz mnie pocałować już od dnia premiery podbija serca czytelników i zbiera same dobre...

Halszka Witkowska o samobójstwie w książce „Życie mimo wszystko”

Życie mimo wszystko. Rozmowy o samobójstwie to przejmujący wywiad z Halszką Witkowską przeprowadzony przez...

„Ptaszek w klatce” – recenzja książki Katarzyny Żwirełło

W kwietniu tego roku mieliśmy przyjemność objąć patronatem nową powieść Katarzyny Żwirełło. Nie minęło...
Klaudia Wróbel
Klaudia Wróbel
? So working on a little job in the night, That's forty dollars an hour when I see the light... ?

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Kryteria oceny książki

Okładka
7
Styl
10
Tematyka
10
Wyczerpanie tematu
9,5
Przydatność
10
Przydatność
10
Ujęcie tematu
10
Gdy zobaczyłam Czarną owcę medycyny Jeffreya A. Liebermana na półce mojej przyjaciółki, od razu zdecydowałam, że muszę tę książkę pożyczyć. Wszystko, co się wiąże z psychiatrią czy psychologią, bardzo mnie interesuje, więc byłam pewna, że ta pozycja okaże się strzałem w dziesiątkę!Czarna owca medycyny...„Czarna owca medycyny” – co ma na myśli Lieberman?