Strona głównaMuzykaInterpretacje i muzorecenzjeCzego warto posłuchać, czyli muzyczne podsumowanie tygodnia #17

Czego warto posłuchać, czyli muzyczne podsumowanie tygodnia #17

Piekielnie dobre muzyczne podsumowanie tygodnia? Czy to możliwe? Oczywiście! W dzisiejszym zestawieniu znajdziecie nastrojową muzykę – zasmakujecie nieba oraz piekła w tym samym czasie. Koniecznie sprawdźcie nową listę piosenek!

Dzisiejsze muzyczne podsumowanie tygodnia zabierze Was w podróż zarówno do niebiańskiego świata, jak i samych podziemi. W trakcie niej słodkość miesza się z gorzkością, płacz ze śmiechem, a skrępowanie z wolnością.

PIOSENKA TYGODNIA

Utworem tygodnia bezsprzecznie zostaje I Wanna Be Your Slave zespołu Måneskin, który wygrał tegoroczną Eurowizję.

Początek piosenki jest prosty, rytmiczny. W zasadzie nie wydaje się wyjątkowy, jednak uwielbiam tego typu utwory, bo najbardziej zapadają w pamięć. Przy refrenie zabawa się rozkręca – mamy gitarę elektryczną, perkusję, a w głosie wokalisty pojawia się dzikość, energia.

Praktycznie cały tydzień chodziłam do szkoły, słuchając tej pozycji, i czułam się jak królowa życia, krocząc w rytm muzyki. Pewnego dnia aż za bardzo utożsamiłam się ze słowami: „Wypłakuję wszystkie łzy / A to jest żałosne”, zmierzając na sprawdzian z biologii z układu pokarmowego.

CHILL & VIBE

Every Breath You Take to piosenka, którą słyszałam już nie raz. Nigdy jednak nie była dla mnie niczym specjalnym, nie wyróżniała się. Zwróciłam na nią uwagę dopiero w sobotę, gdy oglądałam nowe odcinki Lucyfera. Głosy Debbie Gibson i Toma Ellisa tak pięknie się skomponowały, że słuchałam tego coveru przez bite sześć godzin.

Trudno jest mi opisać tę pozycję ze względu na to, że na samą myśl o niej czuję ucisk w sercu, ale równocześnie ulgę. Piosenka ma wyzwalający wydźwięk – delikatny, trochę flegmatyczny. Tekst jest wymowny, a pasja, z jaką słowa są śpiewane, podnosi na duchu i dodaje energii. Moim zdaniem to wykonanie lepsze od oryginału.

Przeczytaj również: „LUCYFER” – RECENZJA I PODSUMOWANIE SEZONU 5B [SPOILERY]

Just The Two Of Us też dosyć często leciało w radiu, a nigdy nie wydało mi się wystarczająco porywające. Podobnie jak w przypadku wyżej wymienionego utworu zmieniło się to po 10. odcinku 5. sezonu Lucyfera. W szczególności spodobała mi się rapowana wstawka D.B. Niecodziennie ma się okazję posłuchać rapującego anioła, prawda?

Just The Two Of Us to kolejna nastrojowa piosenka idealna do beztroskiego spacerowania w promieniach letniego słońca. Słuchając jej, wyobrażam sobie kolorowe parasolki, plażę i długie, kojące podróże samochodem.

Przeczytaj również: O czym usłyszymy w piosenkach Demi Lovato?

Nigdy nie myślałam, że kiedykolwiek wrócę do utworu I Gotta Feeling The Black Eyed Peas, ale nastał ten dzień. Ta pozycja także wydaje mi się pełna sprzeczności – jest wesoła, energiczna, ale jednocześnie pełna smutku, tęsknoty za dawnymi, „łatwiejszymi” czasami. No cóż, może tym razem „dzisiejsza noc będzie dobra”.

A Wy jak ułożylibyście Wasze muzyczne podsumowanie tygodnia, by było pełne sprzeczności?


Przejrzyj najnowsze aktualności: Ariana Grande wzięła ślub?!

Klaudia Wróbel
Klaudia Wróbel
So working on a little job in the night, That's forty dollars an hour when I see the light...
Newsy o kulturze

Przeczytaj także

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.