- Reklama -

Czego warto posłuchać, czyli muzyczne podsumowanie tygodnia #19

Zazwyczaj staram się pozostawić wynik cotygodniowej listy przypadkowi. Czekam aż konkretne utwory znajdą mnie, co czyni daną chwilę bardziej wyjątkową i niezapomnianą! Dzisiejsze muzyczne podsumowanie postanowiłam wykorzystać jako streszczenie ostatnich dni. Nie zabraknie tutaj pierwszych wakacyjnych i świeżych nut.

Koniec szkoły zbliża się wielkimi krokami, a ja już nie mogę się doczekać leniuchowania na leżaku i pływania w basenie. Oczywiście, niektórzy zaliczają jeszcze ostatnie egzaminy czy sprawdziany, ale dla tych, którzy z ekscytacją wyczekują letnich popołudni, mam coś wyjątkowego… Koniecznie sprawdźcie dzisiejsze muzyczne podsumowanie tygodnia i wprawcie się  w wakacyjny nastrój!

WAKACJE TUŻ TUŻ

Ze względu na pandemiczne restrykcje i naukę zdalną, w tamtym roku nie było mowy o klasowych wycieczkach. W tym tygodniu jednak, wreszcie udało się zorganizować małego, szkolnego „tripa”. Padło na Enerygylandię, czyli miejsce pełne niezapomnianej zabawy i emocji.

Wsiadajcie do wagonika (o ile nie macie problemów z błędnikiem) i podziwiajcie widoki z Hyperiona. Jeśli będzie za gorąco skuście się na przeprawę przez Safarii, uważajcie tylko na wodospady, bo z tej żeglugi nie wyjdziecie susi. A na Vikinga niech wsiądzie ten, kto ma mocną głowę, bo wstrząśnienie mózgu do najprzyjemniejszych nie należy. Udanej zabawy!

Kto pamięta ten wie, że Get Low Liama Payne’a i Zedda było kiedyś hitem lata. Dziś postanowiłam przywrócić je do żywych, bo mam wrażenie, że wciąż nie wybudziło się ze snu zimowego, a przecież jest naprawdę świetne!

Dobra zabawa, relaks, impreza, a przede wszystkim wakacje to słowa, które definiują tę piosenkę ze stu procentową trafnością.

Również Boso zespołu Zakopower wydaje mi się mieć wakacyjny vibe. Dawno nie słyszałam tej piosenki, ale w piątek na religii ksiądz postanowił umilić nam przerwę, włączając ją na głośnikach. Wylało się trochę pomruków i zgryźliwych komentarzy, ale koniec końców wszyscy nucili ten utwór pod nosem.

A wy gdzie pójdziecie boso? Ja wybieram się nad morze!

Z tego co słyszałam, wiele ludzi wraca również do muzycznego hitu The Weeknd – The Hills. Mnie ten utwór kojarzy się z niczym innym, jak czytaniem fanfików o drugiej w nocy, szczególnie tych o nieszczęśliwej miłości.

Swoją drogą nie mogę się już doczekać nieograniczonego czasu, który będzie można przeznaczyć na swoje ulubione zajęcia. A Wy macie jakieś konkretniejsze plany na zbliżające się wolne?

Jak ułożylibyście swoje przedwakacyjne muzyczne podsumowanie tygodnia?


Szukasz filmu na wakacje? Przeczytaj recenzję komedii pt. Plam Springs!

Klaudia Wróbel
Hej! Mam na imię Klaudia, ale przyjaciele nazywają mnie Wróblem, od około sześciu lat tworzę swoje teksty, piszę opowiadania, fanfiki, recenzje, kiedyś prowadziłam nawet bloga. (Miałam nawet epizod z YouTubem). Aktywnie uczestniczę w konkursach literackich, szukając coraz to nowszych okazji, by coś w wolnym czasie stworzyć.Interesuję się literaturą, lubię oglądać filmy i seriale i nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. By być na bieżąco z tym, co robią moi idole, siedzę na Twitterze praktycznie 24/7 i nie ukrywam, że prawdopodobnie jestem już uzależniona.Uchodzę za tzw. człowieka renesansu, lubię rozwijać się w różnych dziedzinach. Idąc do liceum, uznałam, że zgłębię tajniki przedmiotów ścisłych – tak znalazłam się na profilu biol-chem-mat, choć język polski i historia mają specjalne miejsce w moim sercu.Psychologia to mój konik, z nią także wiążę swoją przyszłość. Potrafię oglądnąć jeden serial milion razy, tylko po to aby od A do Z zanalizować zachowania, charakter i emocje bohaterów.
- Reklama -

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię