Strona głównaLiteratura"Midnight Chronicles. Moc amuletu" – nowa seria fantasy? – recenzja

„Midnight Chronicles. Moc amuletu” – nowa seria fantasy? – recenzja

Fabuła
7
Główni bohaterowie
8
Bohaterowie poboczni
5
Akcja
7
Wątek romantyczny
8
Wykreowany świat
5
Okładka
9

Jako wielka fanka fantastyki połączonej z romansem nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji. Midnight Chronicles. Moc amuletu kusiła mnie wręcz na każdym kroku, co sprawiało, że nie mogłam o niej zapomnieć. Postanowiłam więc zamówić tę książkę i przyjrzeć się światu wykreowanemu przez Biancę Iosivoni i Laurę Kneidl.

Co oferuje nam Midnight Chronicles, czyli witamy w świecie hunterów

449 zbiegłych dusz. 449 dni, żeby posłać je z powrotem do krainy umarłych.

Roxy jest hunterką. Ściga różnego rodzaju demony i odsyła je w zaświaty. Jednak przez pewien błąd, spada na nią misja nie do wykonania. Musi odesłać wszystkie przypadkowo uwolnione dusze, a jeśli temu nie podoła, sama zajmie ich miejsce, co uniemożliwi jej odnalezienie dawno zaginionego brata. Na domiar złego opiekuje się Shawem, z którego wypędziła potwora ratując mu życie. Niestety chłopak traci przy tym pamięć i nie zna nawet swojego prawdziwego imienia. Jak potoczy się ich relacja? Czy Roxy zdoła wypełnić misję? Jaką rolę odgrywa w tym tajemniczy Shaw?

On utracił przeszłość. Ona może nie mieć przyszłości.

Jak został zbudowany świat?

Akcja została osadzona we współczesnym Londynie. Hunterzy są łowcami duchów, demonów, wampirów i wszelkiego rodzaju innych okropnych stworzeń. Dzielą się oni na grupy, z czego każda odpowiada za zabijanie konkretnych potworów. Przedstawiony świat nie jest trudny do zrozumienia. Autorki w bardzo przystępny sposób przybliżają czytelnikowi prawa, według których on działa. Oprócz tego, w każdej chwili możemy skorzystać z zamieszczonego na końcu powieści spisu, zawierającego opis wszystkich rodzajów hunterów.

Powtarzalne motywy?

Niestety prawda jest taka, że Midnight Chronicles nie oferuje nam dużo nowości. Właściwie większość przedstawionych motywów jest już dosyć powszechna. Łowców ścigających demony znamy już przykładowo z twórczości Cassandry Clare i muszę przyznać, że w trakcie czytania Mocy amuletu kilkukrotnie wpadały mi do głowy skojarzenia właśnie z tą autorką.

Wykorzystanie znanej już tematyki nie jest jednak całkowicie złym pomysłem. Autorki starają się przedstawić je jak najbardziej oryginalnie dodając przy tym nowe, ciekawe wątki. Utrata pamięci przez Shawa czy zadanie jakie ma do wykonania Roxy dodają fabule świeżości oraz intrygują czytelnika. Pomimo więc dość oklepanej wizji rzeczywistości, dostajemy interesujące wydarzenia i historie głównych bohaterów.

Główni bohaterowie i ich relacja

Muszę przyznać, że bardzo polubiłam głównych bohaterów. Roxy jest intrygującą, barwną postacią. Podczas czytania książki, czytelnik wciąż kibicuje jej w wykonywaniu wręcz niemożliwego zadania, jak również podczas innych misji. Przy okazji jest to dziewczyna kochająca wszelkiego rodzaju fast foody oraz słodycze, czym od razu wzbudza pozytywne emocje. Nie będę jednak ukrywać, że to Shaw bardziej przypadł mi do gustu. Chłopak wydaje się być ciekawszy, szczególnie przez wzgląd na jego nieznaną przeszłość. Dodatkowo niezwykle sympatyczny i naprawdę łatwo jest go polubić.

Relacja łącząca Roxy i Shawa bardzo mi się spodobała. Nie jest ona wymuszona ani nazbyt przyspieszona. Dodaje jej to o wiele więcej naturalności, ponieważ obserwujemy jak ich początkowo odległe stosunki, powoli przeradzają się w sympatię, a nawet przyjaźń. I mimo, że nie dostajemy wiele typowo romantycznych scen z ich udziałem, to zdecydowanie nie można ich nazwać złą parą. Wręcz pokusiłabym się o stwierdzenie, że ze strony autorek to był dobry wybór, aby nie łączyć ich zbyt szybko. Dzięki temu ich więź nie jest sztuczna i bardzo miło się ją śledzi oraz wyczekuje się kolejnych tomów, aby dostać więcej ich wspólnych scen.

Co z innymi postaciami i wątkami?

Niestety Midnight Chronicles ma pewną wadę. Powieść tak bardzo skupia się na głównych bohaterach, że ci poboczni zostają pominięci. Oczywiście pojawiają się i są naprawdę sympatyczni, jednak kompletnie nie zapadają w pamięci. Brakuje im jakichś cech charakterystycznych, czy wydarzeń z ich udziałem, które sprawiłyby, że staliby się oni ciekawsi.

Kolejnym minusem jest wątek główny. Wydawałoby się, że motywem przewodnim całej powieści stanie się poszukiwanie zbiegłych dusz i starania Roxy, aby wypełnić zadanie. Jednak mniej więcej w połowie powieści, akcja zaczyna się przekształcać. I przyznaję, że nowy motyw jest intrygujący i z zaciekawieniem śledziłam fabułę. Pojawia się postać, która może nieźle namieszać w życiu hunterów, więc wszystkie ich plany zmieniają się i kierują w stronę nowego przeciwnika. Niestety sprawia to, że misja powierzona głównej bohaterce gdzieś ginie i przestaje być istotna.

Jak ostatecznie wypada Midnight Chronicles. Moc amuletu?

Bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania tej książki. Wystarczył mi jeden dzień, aby w pełni poznać historię Roxy i Shawa. Midnight Chronicles. Moc amuletu to przyjemna powieść ze sporą dawką humoru. Pomimo wykorzystywania znanej już tematyki, nie jest ona nudna. Czytelnik może z łatwością wciągnąć się w fabułę, aby śledzić losy bohaterów. Jednak nie jest to książka bez wad. Autorki zdecydowanie więcej czasu mogłyby poświęcić na bohaterów pobocznych, a także na wątek główny, który niestety na przestrzeni całej fabuły zanika i traci na ważności.

Mimo wszystko z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnych tomów. Nie mogę się już doczekać, aby poznać dalsze losy hunterów. Midnight Chronicles to całkiem dobra książka, która pomimo kilku niedociągnięć, potrafi wciągnąć i zainteresować czytelnika. To przyjemna i fascynująca przygoda, którą miło się czyta. Dlatego też, na pewno poleciłabym ją wszystkim fanom tego typu powieści.


A jeśli ciekawią cię inne książki z wydawnictwa Jaguar, to koniecznie sprawdź Okrutnego księcia!

Udostępnij
Tagi
- Reklama -

Przeczytaj inne recenzje

- Reklama -

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię