Strona głównaRecenzje książek i komiksówKryminał, thriller, sensacja„Niewybaczalne" – kolejny sukces Izabeli Janiszewskiej?

„Niewybaczalne” – kolejny sukces Izabeli Janiszewskiej?

Fabuła
9
Bohaterowie
9
Zakończenie
10
Język
10
Klimat
9

Zaginione dziecko, niewybaczalna zbrodnia i jedno kłamstwo, które zniszczy wszystko… – tym prostym, acz tajemniczym zdaniem zaczyna się opis najnowszej książki Izabeli Janiszewskiej pt. Niewybaczalne. Samej powieści nie można jednak określić mianem prostej, gdyż jej fabuła jej dużo bardziej złożona i mroczna, niż mogłoby się wydawać.

Akcja Niewybaczalne zaczyna się w momencie, gdy w domu towarowym znika trzyletni chłopiec. Niedługo później śledczy znajdują na pobliskich łąkach trzy ofiary przerażającej zbrodni. Odkrycie to paraliżuje mieszkańców okolicy. W miejscowych narasta strach i nieufność wobec siebie nawzajem, a w tym samym czasie ktoś stara się, by prawda o morderstwie nigdy nie wyszła na jaw.

Dwadzieścia pięć lat później do domu Zuzanny pukają policjanci, którzy informują ją o śmierci ojca. Jednocześnie kobieta odkrywa, że jej dzieciństwo okazało się być kłamstwem, a jej matka niekoniecznie zmarła na raka. Zszokowana, ale i zdeterminowana Zuza, udaje się do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło.

Niewybaczalne to kolejna powieść spod pióra Izabeli Janiszewskiej, którą miałam okazję przeczytać, i muszę przyznać, że zdecydowanie można zauważyć progres pisarski i efekty ciągłej pracy nad warsztatem. 

[…] posłusznie wykonywała polecenia, podobnie jak dzieci, które wierzyły, że jeśli będą postępować według zasad, ustrzeże je to przed czymś nieprzyjemnym. Jednak w życiu można było postępować jak najbardziej właściwie, a ono i tak potrafiło obejść się z nami wyjątkowo potwornie.

W Niewybaczalne autorka zabiera nas do miejsca kryjącego w sobie wiele tajemnic, bardziej szokujących, niż moglibyśmy pomyśleć. Trafnie opisuje nam wszystkie zakamarki, przyprawia o dreszcze przy opisach dokonanych zbrodni i ich ofiar. Nie waha się, by zmiażdżyć psychikę człowieka i zmusić umysł do kluczenia między poszlakami. Skutecznie wrzuca książkę do naszej głowy, nie pozwalając o niej zapomnieć. Zostawia za to z pustką i rodzącymi się pytaniami, na które nie ma odpowiedzi.

Miasteczko, w którym rozgrywa się akcja Niewybaczalne, jest niewielkie, wszyscy mieszkańcy się znają i wzajemnie kryją. Nie sposób do nich dotrzeć i dowiedzieć się czegokolwiek. Pogrążeni są w gąszczu kłamstw i intrygi, które czuć w powietrzu i które na dobre wymieszały się z tajemnicami oraz i smrodem zgniłych charakterów.

[…] przeklinałam pomysł grzebania w przeszłości. Być może nie bez powodu zostawiamy ją za sobą. Żeby nie iść naprzód, musimy patrzeć przed siebie, w przeciwnym razie spotka nas twarde zderzenie z rzeczywistością. To tak, jakby jechać samochodem i nieustannie wpatrywać się w lusterko wsteczne; prędzej czy później skończy się to tragedią.

Główną bohaterkę, Zuzannę, poznajemy jako rozwiedzioną matkę czterolatka. Jest uzależniona od alkoholu, a jej kariera dziennikarska i małżeństwo legły w gruzach. Wieść o kłamstwie, w którym żyła tyle lat, rujnuje całe jej dzieciństwo i doprowadza na skraj wytrzymałości. W szarej, pozbawionej szczęścia kobiecie zauważyć można jednak siłę i determinację wywołaną chęcią odkrycia prawdy. To sprawia, że Zuzanna wydaje się niesamowicie bystrą i inteligentną osobą, której życie potoczyło się po prostu złym torem.

– Pani z policji?

– Gorzej, z mediów.

– A co jest nie tak z mediami? […] 

– To one mają dzisiaj prawdziwą władzę. Potrafią zniszczyć człowieka jednym artykułem. Według mnie ludzie powinni bać się dziennikarzy bardziej niż policji.

Izabela Janiszewska stworzyła mrożącą krew w żyłach opowieść o makabrycznej zbrodni i tajemnicy, która zapewne wielu z nas pogrążyłaby w żalu. Sprawnie operuje metaforami, a subtelne przechodzenie do kolejnych wątków pozwala bez problemu nakreślić całkowity obraz wydarzeń. Zaskakujący finał zostaje z nami na dłużej i zmusza do dalszej refleksji. O tej książce nie da się zapomnieć!

Niewybaczalne to zdecydowanie jedna z najlepszych książek tego roku! Dodatkowo, w wywiadzie dla nas, autorka zdradziła, że pracuje nad kolejną powieścią. Jesteście ciekawi, co jeszcze wyjdzie spod jej pióra?


A jeżeli jesteście ciekawi, skąd autorka czerpie inspirację, to koniecznie przeczytajcie krótki wywiad, którego nam udzieliła!

Wiktoria Pietrzak
Wiktoria Pietrzak
mortuis non mentior
Udostępnij
Tagi

Przeczytaj inne recenzje

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Zaginione dziecko, niewybaczalna zbrodnia i jedno kłamstwo, które zniszczy wszystko… – tym prostym, acz tajemniczym zdaniem zaczyna się opis najnowszej książki Izabeli Janiszewskiej pt. Niewybaczalne. Samej powieści nie można jednak określić mianem prostej, gdyż jej fabuła jej dużo bardziej złożona i mroczna, niż mogłoby się...„Niewybaczalne" – kolejny sukces Izabeli Janiszewskiej?