Strona głównaLiteratura"O sensie życia" - Viktor E. Frankl - recenzja

„O sensie życia” – Viktor E. Frankl – recenzja

Okładka
8,5
Styl
7
Klimat
9
Ujęcie tematu
10
Wyczerpanie tematu
8
Oryginalność
9
Zakończenie
10

O sensie życia jest zbiorem wartościowych przemyśleń austriackiego profesora neurologii i psychiatrii Viktora E. Frankla, który był więźniem w niemieckich obozach koncentracyjnych. Autor przekonuje licznymi argumentami i przykładami, że nawet w najgorszym obliczu cierpienia możemy „powiedzieć tak życiu”.

Wybierając książkę Frankla do recenzji, spodziewałam się wielu odwołań do jego własnych przeżyć jako więźnia obozów Auschwitz i Dachau. Jest to jednak mały fragment tego, co tak naprawdę znajdziemy w O sensie życia.

SKĄD BIERZE SIĘ SENS ŻYCIA?

Najważniejsze jest spotkać własne „ja” i dobrze je poznać, bo często okazuje się, że zwracamy się ku niemu dopiero wtedy, kiedy nie mamy innego wyboru. Nasze „ja” jest rdzeniem człowieka — gdy wiemy, kim jesteśmy, łatwiej będziemy mogli odpowiedzieć sobie na pytanie: Czego oczekujemy od życia?, a po lekturze książki Frankla — Czego życie oczekuje od nas?.

To życie, stwierdza Frankl, kieruje do nas pytania, na które mamy odpowiedzieć. Tylko gdy to czynimy, pojawia się możliwość sensownego spełnienia

– Prof. dr n. med. Joachim Bauer (w liście na początku książki)

EUGENIKA I SAMOBÓJSTWO

Frankl pokazuje nam, że wszystko tak naprawdę może nadać naszej egzystencji znaczenie. Może to być praca, rodzina, miłość, a nawet cierpienie psychiczne lub fizyczne. Również osoby chore lub niepełnosprawne mają rację bytu tak samo, jak inni. Frankl obala zatem okropne aksjomaty eugeniki. Przedstawia również wzruszające i dające do myślenia przykłady z historii prawdziwych pacjentów, którzy mimo najgorszego cierpienia potrafili uśmiechnąć się i zaakceptować swój los, nadając mu w ten sposób sens.

W O sensie życia przeczytamy również o samobójstwie i z czego wynika chęć do jego popełnienia. Koniec końców Frankl doprowadza nas do ostatecznej konkluzji, że targać się na swoje życie nigdy nie warto.

Wyobraźmy sobie zatem, że gracz stoi przed problemem szachowym, nie znajduje rozwiązania i – cóż takiego robi? – zrzuca figury z szachownicy: czy to jest rozwiązanie problemu? Na pewno nie. Lecz tak właśnie postępuje samobójca: odrzuca życie, sądząc, że w ten sposób uda mu się doprowadzić do rozwiązania na pozór nierozwiązywalnego życiowego problemu. Nie wie, że narusza tym samym życiowe reguły gry […]

– Viktor E. Frankl

PODSUMOWANIE

O sensie życia pomaga zrozumieć, czym tak naprawdę jest sens życia i co powinno się dla nas liczyć w szarej codzienności. Z pewnością nie jest to książka dla każdego, gdyż moim zdaniem, styl, jakim posłużył się autor, jest trudny i czasem ciężki do zrozumienia. Zdania są wielokrotnie złożone do tego stopnia, że gubimy się w ogólnym ich przekazie, co utrudnia czytanie. Jednak treść książki zdecydowanie to wynagradza.

Czytając wykłady Viktora E. Frankla, zaznaczyłam wiele stron i ważnych myśli, do których  wrócę jeszcze nie raz. Dlaczego? Ponieważ myślę, że naprawdę warto, co jakiś czas przypomnieć sobie, że życie ma naprawdę ogromną wartość.


Szukasz czegoś w podobnym gatunku? Przeczytaj recenzję książki Mózg Incognito.

Klaudia Wróbel
Hej! Mam na imię Klaudia, ale przyjaciele nazywają mnie Wróblem, od około sześciu lat tworzę swoje teksty, piszę opowiadania, fanfiki, recenzje, kiedyś prowadziłam nawet bloga. (Miałam nawet epizod z YouTubem). Aktywnie uczestniczę w konkursach literackich, szukając coraz to nowszych okazji, by coś w wolnym czasie stworzyć.Interesuję się literaturą, lubię oglądać filmy i seriale i nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. By być na bieżąco z tym, co robią moi idole, siedzę na Twitterze praktycznie 24/7 i nie ukrywam, że prawdopodobnie jestem już uzależniona.Uchodzę za tzw. człowieka renesansu, lubię rozwijać się w różnych dziedzinach. Idąc do liceum, uznałam, że zgłębię tajniki przedmiotów ścisłych – tak znalazłam się na profilu biol-chem-mat, choć język polski i historia mają specjalne miejsce w moim sercu.Psychologia to mój konik, z nią także wiążę swoją przyszłość. Potrafię oglądnąć jeden serial milion razy, tylko po to aby od A do Z zanalizować zachowania, charakter i emocje bohaterów.
Udostępnij
Tagi
- Reklama -

Przeczytaj inne recenzje

- Reklama -

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię