Ostatnia droga Supernatural

Saving people. Hunting things. A family business. To motto przewodnie fantastycznego serialu Supernatural. Dwaj bracia podróżują przez Stany Zjednoczone, zabijając nadprzyrodzone istoty, takie jak ghule, duchy, wilkołaki, a w późniejszych sezonach nawet anioły i demony. W 2020 roku po 15 sezonach długiej podróży pożegnaliśmy się z rodziną Winchesterów. Ostatnia droga Supernatural na pewno zostanie w pamięci wielu fanom. Jak twórcom i aktorom poszła wieloletnia współpraca nad serialem?

Sezony 1 – 5

Od pierwszego odcinka Supernatural historia braci Winchester przykuła moją uwagę. Gdy byli jeszcze dziećmi ich matka tragicznie zginęła. Od tego czasu John Winchester – ojciec Deana i Sama, podróżuje razem z nimi po Ameryce, zabijając najróżniejsze potwory. Chłopcy razem z nim uczą się, jak radzić sobie w świecie łowców. Nie jest to przyjemne życie, ponieważ każdy z nich narażony jest na wielkie niebezpieczeństwo– utratę życia. Sam woli wycofać się z tego ryzyka, zostawia Deana i ich ojca. Wyjeżdża na studia, na których poznaje ukochaną dziewczynę. Niestety ryzyko związane z rodzinną historią polowań na potwory ciągnie się za nim dalej. Jessica umiera, a Sam postanawia pomóc Deanowi w poszukiwaniach ojca, który przed kilkoma tygodniami pojechał na polowanie i nie wrócił. Bracia podczas wieloletniej drogi pomagają ludziom w potrzebie, rozwiązując sprawy tajemniczych śmierci, spowodowanych przez krwiożercze bestie. Droga Supernatural będzie pełna wielu wątpliwości.

W czasie pierwszych sezonów poznajemy wiele postaci, jak anioła Castiela, archanioły, pisarza Chucka oraz demona Crowley’a. Są to wyjątkowo dobrze dopracowane postacie, posiadające unikatowy charakter. Osobiście moim ulubionym bohaterem, który pojawia się w piątym sezonie na rozdrożu dróg, aby zawrzeć pakt z pewnym nieszczęśnikiem, jest Crowley. Postać ta jest charyzmatyczna oraz pełna klasy. Ma upragniony cel i dąży do niego za wszelką cenę.

Pierwszych pięć sezonów charakteryzuje się klimatem horroru. Niektóre z odcinków przyprawiały mnie o gęsią skórkę. Główny wątek z poszukiwania ojca przeszedł na zabicie demona Azazela, pakt Deana z demonem, po czym na apokalipsę, którą miał wywołać Lucyfer – upadły anioł.

Jednym z ogromnych plusów rozpoczęcia oglądania Supernatural jest także okazja usłyszenia wielu starych przebojów i poszerzenia swojej playlisty o rockowe utwory! Więcej na temat pierwszych sezonów możecie przeczytać na Supernatural Wiki.

Sezony 6 – 10

W kolejnych sezonach historia Winchesterów się komplikuje. Wywołana przez Lucyfera apokalipsa przynosi wiele skutków, takich jak otwarcie czyśćca, próba zagłady Ziemi przez Lewiatany, upadek aniołów oraz znamię Kaina. Winchesterowie nie mają prostego życia, a walcząc ze złem, tracą wielu przyjaciół oraz członków rodziny. Twórcy Supernatural, aby nie przygnębiać widzów przez wszystkie odcinki, wprowadzili więcej elementów humorystycznych. Przeciętnie jeden epizod w sezonie jest skupiony na dowcipie oraz swego rodzaju parodii. Pomiędzy odcinkami o rodzinnych problemach oraz nadchodzącej zewsząd śmierci, pomysł na wprowadzenie luźniejszej atmosfery był dobrym posunięciem reżyserów. Później jednak zostało to przesadzone…

Sezony 11 – 15

Z klimatu, który z wielką tęsknotą wspominam z pierwszych sezonów, twórcy przerodzili serial w komedię, przeplataną śmierciami bohaterów. Serial stracił swój urok, dzięki któremu tak go pokochałam. Rodzinne problemy stały się zwyczajnie nudne. Dodatkowo twórcy nieustannie powtarzali, z czasem już beznamiętne twierdzenie o tym, że bracia zrobią dla siebie wszystko. Nadużywali tego, przez co większość odcinków kończyła się rozmową o tych samych sprawach. Droga Supernatural zmierzała ku końckowi.

Ostatnie sezony miały wielki potencjał. Wątek innych światów oraz konfliktu z Bogiem byłyby znacznie ciekawsze, gdyby zamiast ożywiania raz po raz tych samych postaci, dodaliby nowe lub skupili się na reszcie charakterów. Mimo iż Supernatural kocham całym sercem, to nie mogłam się już doczekać, kiedy to zakończą. Odnosiłam wrażenie, że na siłę ciągną historie Winchesterów i ich przyjaciół.

Tak, jak mogłam się spodziewać, zakończenie nie było najlepsze. Historia Deana i Sama Winchestera zakończyła się bez tak zwanych „fajerwerków”. Było to rozczarowujące nie tylko dla mnie, ale i wielu innych fanów.

Czy polecam? Mimo wszystko: tak!

Pierwsze sezony były zdecydowanie fantastyczne. Twórcy przedstawiali historię Deana Winchestera i jego młodszego brata w tajemniczych oraz ciemnych barwach. Odcinki miały wyjątkowy klimat horroru. Przeplatane zostały rodzinnymi oraz miłosnymi wątkami, gdy to mężczyźni ratowali ludzi przed niebezpiecznymi istotami. Z czasem twórcy przerzucili się na luźniejszą formę przekazu, dodając wiele humorystycznych elementów. Historia niesamowicie wciąga, a w każdym odcinku pojawiają się inne postacie. Jakby powiedział to Dean, droga Supernatural była: awesome!


A jeśli nudzisz się w ferie, to koniecznie sprawdź nasz ranking seriali Netflixa!

Korekta tekstuNatalia Sobocińska

Powiązane artykuły

Komentarze

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Rankingi

Odcinki świąteczne „Teorii Wielkiego Podrywu”

W ten grudniowej odsłonie pojawiło się już Friends, podobnie jak Jak poznałem waszą matkę. Teraz przyszedł czas na powrót do kolejnego kultowego serialu o...

Polecane

„Winni jesteśmy wszyscy” – zapowiedź

Dwukrotny laureat konkursu organizowanego przez Międzynarodowy Festiwal Kryminału, topowy i uznany pisarz powraca z najnowszą powieścią Winni jesteśmy wszyscy. Gdzie tym razem zabierze nas...

Sprzedaż Wattpada? W grę wchodzi 500 mln!

Wattpad to darmowa platforma dla amatorów pisarstwa, gdzie mogą oni publikować swoją twórczość. Wielu młodych autorów właśnie tam stawiało pierwsze pisarskie kroki i udostępniało swoje...

„Chilling Adventures of Sabrina” – 5 powodów, dla których warto obejrzeć serial

O tym serialu chyba każdy już słyszał, a na pewno przewinął on się Wam ostatnio na Netfliksie za sprawą premiery finałowego sezonu. Zdaję sobie...