- Reklama -

„The Falcon and the Winter Soldier”- 3 pierwsze odcinki serialu Marvela

Za nami pierwsze trzy odcinki serialu Marvela – The Falcon and the Winter Soldier. Jak chyba każdy oddany fan MCU z niecierpliwością wyczekiwałam kontynuacji historii Sama Wilsona oraz Jamesa Bucky’ego Barnesa. I już nie mogę doczekać się dalszego ciągu!

Dobra zapowiedź!

Akcja serialu The Falcon and the Winter Soldier rozgrywa się po wydarzeniach z filmu Avengers: Endgame. Sam Wilson oraz Bucky Barnes, czyli tytułowi Falcon i Winter Soldier (Zimowy Żołnierz) działają razem, aby dowiedzieć się, kto i w jaki sposób odtworzył serum Zimowego Żołnierza. Pomimo sprzeczek oraz kłótni pomiędzy nimi udaje im się sprawnie współpracować i nie pozabijać nawzajem (na razie!). Może i nie są idealnym duetem, ale zdecydowanie dzięki ich unikatowym charakterom jest to pełna wrażeń znajomość.

James „Bucky” Barnes

Falcon and Winter Soldier
Kadr z serialu „Falcon and Winter Soldier”

James Barnes, znany również jako Bucky, był przyjacielem Steve’a Rogersa – superbohatera działającego pod pseudonimem Kapitan Ameryka. Przeszedł wiele, począwszy od działań wojennych podczas II wojny światowej, przez zostanie zabójcą w rękach neonazistowskiej organizacji H.Y.D.R.A., walki z Thanosem, aby uratować świat przed zagładą w filmie Avengers: Infinity War oraz Avengers: Endgame, a kończąc na współpracy z Samem Wilsonem. Barnes miał trudne życie. Został ułaskawiony przez prezydenta, ale musi uczęszczać na terapię. Jeśli się na niej nie pojawi, policja otrzymuje nakaz aresztowania, co mogliśmy zobaczyć w jednym z pierwszych odcinków, gdzie za tak błahe przewinienie skończył na komisariacie. Byłego Zimowego Żołnierza męczą nie tylko problemy dnia codziennego, ale także nocne koszmary. Dodatkowo musi odstawić na bok dawne nieprzyjemności i współpracować ze starym wrogiem.

Sam Wilson

Falcon and Winter Soldier
Kadr z serialu „Falcon and Winter Soldier”

W serialu Falcon and Winter Soldier obserwujemy, jak Sam Wilson radzi sobie po odejściu jego przyjaciela – Steve’a Rogersa. Stara się skupić na swojej pracy Avengera oraz na rodzinie, jednak uniemożliwiają mu to superżołnierze, którzy sieją zamęt wśród ludzi. Jedyną pomoc, jaką przyjmuje, to tą od Bucky’ego Barnesa. Odrzuca natomiast chęć współpracy od Johna Walkera, znanego również jako nowy Kapitan Ameryka. Walkerowi została powierzona przez rząd tarcza Steve’a Rogersa, aby był świeżym symbolem walki o najważniejsze wartości Stanów Zjednoczonych. Niestety pomimo chęci, nie udaje mu się przekonać Sama ani Bucky’ego do wspólnego działania, więc zabrania im wchodzenia mu w drogę. Sam coraz bardziej żałuje, że po otrzymaniu tarczy od Kapitana zamiast ją zatrzymać, oddał ją nieodpowiednim ludziom.

Wiele emocji!

Pierwsze trzy odcinki The Falcon and the Winter Soldier zdecydowanie nie zaspokoiły przeciętnego fana Marvela. Chcemy coraz więcej przygód dwóch bohaterów z Avengers. Biorąc pod uwagę wysoki poziom poczucia humoru oraz ciekawą fabułę, zdecydowanie czekam ze zniecierpliwieniem na kolejne odcinki. Emocje towarzyszą widzowi przez cały czas. Nie tylko, gdy jest się wielkim zwolennikiem Bucky’ego, Falcona lub obu postaci. Oglądając serial, pojawiają się w nim także postacie drugoplanowe z filmów takich jak Avengers: Civil War. Walki, ucieczki, strzelaniny – to coś, czego nie zabraknie nam podczas seansu pierwszych odcinków. Niespodziewane zwroty akcji sprawiają, że musiałam kilka razy kliknąć pauzę i przygotować się mentalnie na ciąg dalszy historii bohaterów. Według mnie zapowiada się na najlepszy serial Uniwersum Marvela!


W oczekiwaniu na kolejne odcinki The Falcon and the Winter Soldier polecam obejrzeć inny, również nowy, serial MCU – WandaVision.

- Reklama -

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię