Obyczajowe/romanse

Młodzieżowe

Fantastyka

Kryminał/Thriller

Literatura piękna

Patronaty

- Reklama -

Czego warto posłuchać, czyli muzyczne podsumowanie tygodnia #11

Nim się zorientowałam, już musiałam napisać kolejne muzyczne podsumowanie. Jak ten tydzień prędko zleciał! Dziś trochę zwolnimy. Mam dla Was kilka niezbyt szybkich utworów wyciągniętych z serialu New Amsterdam. Wrócimy się do czasów, gdy na wolności grasowały wampiry, a także stawimy czoło tajemniczej propagandzie…

Kwiecień-plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata, co? W tym roku pogoda waha się bardziej niż moje nastroje i jestem pewna, że sami jesteście nieco wybici z codzienności przez nagłe opady śniegu i niespodziewane wzrosty temperatury. Jak dowiedziałam się z Chłopów, przyroda nadaje naszemu życiu rytm, ale co jeśli go zaburza? Nie bójcie żaby, to muzyczne podsumowanie tygodnia powinno wyprowadzić Was na prostą, mogę zapewnić.

ARTYSTA TYGODNIA

Krzysztof Krawczyk, proszę Państwa. Co tu wiele mówić… Z ogromnym żalem zawiadamiam, że w tym tygodniu tak ważna gwiazda muzyki polskiej odeszła do lepszego miejsca.

Czytaj dalej: Nie żyje Krzysztof Krawczyk. Piosenkarz miał 74 lata.

„Parostatkiem w piękny rejs, statkiem na parę w piękny rejs” – zgodnie z jedną z jego piosenek o tytule Parostatek. Uhonorujmy odejście artysty minutą ciszy we własnych domach, sercach.

NUTA ŚWIEŻOŚCI

W fandomie Skeleton Clique panuje istna burza i zawierucha wywołana zapowiedzią nowego albumu Scaled and Icy. Dotychczasowa tracklista wygląda następująco:

  1. Good Day
  2. Chocker
  3. Shy Away
  4. The Outsider
  5. Saturday
  6. Never Take It

Kolorami przewodnimi są niebieski i różowy, natomiast według fanów nadchodzący krążek będzie zobrazowaniem propagandy ukazującej wątpliwe wartości moralne, a wszystko to z domieszką buntu i rebelii. Wygląda na to, że nie obejdzie się bez wnikliwej analizy i wielu teorii. I pamiętajcie… We don’t believe what’s on TV.

Ale, ale! Jak na razie musimy zadowolić się singlem o tytule Shy Away, gdzie dodatkowo w teledysku pojawia się latający smok, będący symbolem nowej ery zespołu Twenty One Pilots.

„JAK MOGĘ POMÓC?” – WITAMY W NEW AMSTERDAM

Większość z Was pewnie jest świadoma tego, że niedawno na platformie Netflix pojawił się serial New Amsterdam – medyczna drama, która wywołuje łzy nawet u człowieka o najbardziej zatwardziałym sercu.

Dzisiaj z Doktorem Iggym postanowiłam pokazać wam terapeutyczną stronę muzyki. Muzykoterapia jest dziedziną posługującą się muzyką lub jej elementami w celu przywracania zdrowia lub poprawy funkcjonowania człowieka. Muzyka ma wpływ na całe nasze ciało i umysł, natomiast celami terapii są np. uspokojenie, rozluźnienie, poznanie siebie nawzajem czy znalezienie połączenia między sferą emocjonalną a fizyczną. Taka terapia pozwala na przywrócenie równowagi i znalezienie własnego rytmu.

Na dzisiejszej muzycznej sesji proponuję przesłuchać cały soundtrack z serialu, gdyż jest po prostu genialny! Na potwierdzenie moich słów, proponuję Wam skupić się przede wszystkim na utworach:

If I Be Wrong w wykonaniu Wolfa Larsena. Piosenka jest cicha, bardzo spokojna, odprężająca. Idealna na wieczór, aby odsapnąć po długim, męczącym dniu i dać sobie chwilę na relaks.

What A Wonderful World rozpoczyna sezon 3. New Amsterdamu i idealnie współgra z ujęciami heroicznej walki medyków w czasie pandemii koronawirusa. Utwór swoją melodią eksponuje cały smutek, melancholię, żal związany z utratą bliskich, izolacją i społecznym dystansem, których niestety sami doświadczamy od początku 2020 roku.

Widzę, jak przyjaciele podają sobie ręce, mówiąc, jak się masz
Naprawdę mówią: kocham cię

Powrót do normalności z pewnością będzie trudny, ale po tym traumatycznym dla nas wszystkich okresie może wreszcie będziemy cieszyć się z małych rzeczy i dostrzeżemy nowy, wspaniały świat…

A GDY ZAPADA ZMIERZCH… POSŁUCHAJ MUZYKI!

Jako osoba posiadająca pewne znajomości umówiłam Was na spotkanie z moimi kumplami – wampirami. Nie będą to bohaterowie Pamiętników czy Hotelu Transylwanii, ale czegoś, co na pewno część z Was kojarzy.

Zmierzch był kiedyś bardzo popularny, jednak i teraz znajdziemy jego wiernych miłośników. Soundtrack natomiast jest tak nieśmiertelny jak bohaterowie serii. Ale pamiętajcie – najlepiej słucha się go w nocy, w naturalnym wampirzym rytmie!

Piosenką, która z pewnością najbardziej kojarzy się ze Zmierzchem, jest A Thousand Years Christiny Perri.

Natomiast delikatne dźwięki pianina wybijające melodię Bella’s Lullaby utulą Was do snu.

A jak Wy ułożylibyście swoje muzyczne podsumowanie tygodnia, by zrelaksować się i wyrównać krążącą we wszechświecie energię?


Przeczytaj również: „ATOMÓWKI” – PIERWSZE ZDJĘCIA Z PLANU UJAWNIONE! OTO BÓJKA, BAJKA I BRAWURKA

Przeczytaj recenzje książek

- Reklama -
- Reklama -

Artykuły z tej kategorii

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię