Strona głównaPublicystykaKultura"Nie zaczęło się od ciebie" Mark Wolynn - recenzja książki

„Nie zaczęło się od ciebie” Mark Wolynn – recenzja książki

Okładka
10
Styl
10
Tematyka
10
Ujęcie tematu
10
Wyczerpanie tematu
10
Oryginalność
9

Nie zaczęło się od ciebie Marka Wolynna stanowi wspaniałe narzędzie do samodzielnej terapii i walki z odziedziczoną traumą. Książka szalenie odkrywcza, zaskakująca i bardzo pomocna, rzucająca światło na to, jak radzić sobie z dziwnymi myślami czy zachowaniami.

Mark Wolynn to twórca i dyrektor Family Constellation Institute, pionier w pracy z odziedziczoną traumą. W swoim poradniku Nie zaczęło się od ciebie ujął wiele pomocnych materiałów, które mają wesprzeć czytelników w walce z ich własnymi lękami, fobiami, depresją czy obsesyjnymi myślami. Wolynn udowadnia, że aby rozpocząć pracę nad sobą, musimy znaleźć źródło problemu.

Przeczytaj również: „SPRAWA SARY” RECENZJA NOWEGO THRILLERA PSYCHOLOGICZNEGO KAROLINY GŁOGOWSKIEJ

NIE ZACZĘŁO SIĘ OD CIEBIE. A WIĘC OD KOGO?

Gdy popadamy w otchłań mroku i rozpaczy, sądzimy, że to z nami jest coś nie tak. W rzeczywistości okazuje się jednak, że nie wszystkie nasze problemy i trudności mają źródło w nas samych, ale w naszych przodkach. W tych, którzy żyją, umarli, w tych, o których pamiętamy lub o których nikt nigdy nam nie mówił.

Nie zaczęło się od ciebie nie pozwoliło mi się od siebie oderwać przez cały weekend. Siedziałam i czytałam, zachwycając się tym, jak dziedziczona trauma może mieć ogromny wpływ na życie dalszych pokoleń. Mark Wolynn zawarł w swojej pracy mnóstwo przykładów z życia jego pacjentów, którzy czuli lęki swoich przodków. Niezwykłym doświadczeniem było poznać historie tych ludzi i przekonać się, że problem, z którym się zmagali, nie należał do nich.

Jeszcze „więcej frajdy” przyniosła mi jednak druga połowa książki. Chodzi o bezpośrednie narzędzie, dzięki któremu wejrzałam w głąb siebie i swojej rodzin, by poszukać elementów nieprzepracowanej traumy. Autor bardzo dokładnie opisał przebieg „terapii”, której samodzielnie możemy się podjąć, podążając za jego wskazówkami.

Przeczytaj również: „O SENSIE ŻYCIA” – VIKTOR E. FRANKL – RECENZJA

DWA KROKI DO UZDROWIENIA

Sposób, w jaki została poprowadzona narracja książki, bardzo mnie urzekł. Wolynn bezpośrednio zwraca się do czytelników, tworząc z nimi specjalną więź terapeuta-pacjent. Dzięki temu nie mamy wrażenia, że drogę, którą musimy przejść, pokonujemy sami.

Jak już mówiłam Nie zaczęło się od ciebie zawiera mnóstwo rad, przykładów życiowych, wskazówek i pytań, które pomagają nam spojrzeć na nasze relacje i problemy z innej, szerszej perspektywy. Jest to wyzwalające i piękne uczucie!

Ciekawość, gdzie znajduje się klucz do pokonania trudności, sprawia, że książkę czytamy w błyskawicznym tempie.

nie zaczeło się od ciebie recenzja
fot. Klaudia Wróbel

Przeczytaj również: „MÓZG INCOGNITO” – PODRÓŻ DO WNĘTRZA MÓZGU

DLA KOGO JEST KSIĄŻKA?

Autor Nie zaczęło się od ciebie w przejrzysty i przyjemny sposób pokazuje mechanizmy dziedziczenia traumy po dziadkach czy pradziadkach, które mają wpływ na życie kolejnych pokoleń. Zdecydowanie polecam tę lekturę każdemu — osobie starszej, młodszej, tej, która ma dzieci lub nie. Myślę, że każdy powinien ją przeczytać, zanalizować i zastanowić się, czy aby na pewno i on nie utknął w rodzinnym łańcuchu nieszczęścia i cierpienia. Wolynn pokazał czytelnikom wspaniałą metodą poszukiwania własnego lęku i rozprawienia się z nim, z której wszyscy powinniśmy skorzystać.

Jestem ogromnie wdzięczna Wydawnictwu Czarna Owca za to, że miałam okazję przeczytać tę książkę. Równocześnie cieszy mnie, że oferuje ono wiele dzieł z zakresu psychologii, właśnie takich jak ta.


Szukasz czegoś o relacji rodziców z dziećmi? Koniecznie sprawdź recenzję KSIĄŻKI DAVIDA SHEFFA  PT. „MÓJ PIĘKNY SYN”.

Klaudia Wróbel
Hej! Mam na imię Klaudia, ale przyjaciele nazywają mnie Wróblem, od około sześciu lat tworzę swoje teksty, piszę opowiadania, fanfiki, recenzje, kiedyś prowadziłam nawet bloga. (Miałam nawet epizod z YouTubem). Aktywnie uczestniczę w konkursach literackich, szukając coraz to nowszych okazji, by coś w wolnym czasie stworzyć.Interesuję się literaturą, lubię oglądać filmy i seriale i nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. By być na bieżąco z tym, co robią moi idole, siedzę na Twitterze praktycznie 24/7 i nie ukrywam, że prawdopodobnie jestem już uzależniona.Uchodzę za tzw. człowieka renesansu, lubię rozwijać się w różnych dziedzinach. Idąc do liceum, uznałam, że zgłębię tajniki przedmiotów ścisłych – tak znalazłam się na profilu biol-chem-mat, choć język polski i historia mają specjalne miejsce w moim sercu.Psychologia to mój konik, z nią także wiążę swoją przyszłość. Potrafię oglądnąć jeden serial milion razy, tylko po to aby od A do Z zanalizować zachowania, charakter i emocje bohaterów.
Udostępnij
Tagi
- Reklama -

Przeczytaj inne recenzje

- Reklama -

To może Cię zaciekawić

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię