Strona głównaRecenzje książek i komiksówFantastyka, sci-fi, horror„Mistrz i Małgorzata” Michaił Bułhakow – recenzja

„Mistrz i Małgorzata” Michaił Bułhakow – recenzja

Długo zbierałam się do przeczytania Mistrza i Małgorzaty, ale kiedy już mi się udało, pochłonęłam całą książkę w trzy dni. Gdy inni bawili się na studniówce, ja brałam udział w balu u samego diabła.

Powieść Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa w 1999 roku została okrzyknięta najważniejszą powieścią XX wieku. Dlaczego tak się stało? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć.

JEDNA Z LEPSZYCH LEKTUR SZKOLNYCH?

Choć nie jestem na profilu humanistycznym, czytanie lektur szkolnych zazwyczaj sprawia mi ogromną przyjemność. Wynika to nie tylko z możliwości poznania nowych motywów i poglądów twórców na przestrzeni epok, ale przede wszystkim z różnorodności bohaterów i historii, na które się natykam.

O Mistrzu i Małgorzacie słyszałam już nie raz, ale nigdy na tyle, by z marszu wziąć się za czytanie. W tym roku jednak się przemogłam i wreszcie otworzyłam lekturę. I szczerze? To była miłość od pierwszej strony.

Jeśli kiedykolwiek będziecie musieli przeczytać jakąkolwiek lekturę, to musi to być koniecznie ta powieść fantastyczna. Na pewno nie pożałujecie!

Przeczytaj również: „PRZEPOWIEDNIA” – RECENZJA KSIĄŻKI IZABELI DENESEŃKO

mistrz i małgorzata
fot. Klaudia Wróbel

FABUŁA

Cała historia zaczyna się od rozmowy Iwana Bezdomnego z Beliozem. Mężczyźni rozmawiają na temat napisanego przez Iwana artykułu o Jezusie Chrystusie i debatują nad autentycznością głównej postaci. Przechodzący obok wysoki osobnik o niespotykanym wyglądzie, zainteresowany konwersacją, przyłącza się do nich i opowiada historię o Poncjuszu Piłacie, którego osobiście poznał. (Dopowiem, tylko że są to czasy współczesne.)

Podczas wymiany zdań tajemniczy mężczyzna zapewnia Berlioza, że ten nie wróci do domu, gdyż utną mu głowę. Przepowiednia rzeczywiście się spełnia, a to zapoczątkowuje splot dziwnych i niewyjaśnionych zdarzeń…

PIEKIELNA ŚWITA W WIELKIM STYLU

Głównymi bohaterami utworu są czarny kot Behemot, kraciasty Korowiow, wiedźma Hella, straszny Azazello i sam diabeł Woland. Dwaj pierwsi strasznie rozrabiają i stoją za większością niespotykanych wydarzeń, które spadły na mieszkańców Moskwy. Michaił Bułhakow opisał ich wszystkich z finezją i wyrafinowaniem. Czarny kot w muszce pijący wódkę, Korowiow, który mową przekona nawet największego niedowiarka, i diabeł, który okazuje się wielkim dżentelmenem. Do tego szczypta czarnego humoru, sarkazmu, nieustającej ironii, czarów i przepis na wyśmienitą powieść gotowy!

Przeczytaj również: „FABRYKA STRACHU” DLACZEGO WARTO PRZECZYTAĆ HISTORIE GROZY?

KIM SĄ MISTRZ I MAŁGORZATA?

Pomimo tego, że tytuł książki jasno sugeruje, że głównym tematem utworu będzie niejaki mistrz i jakaś Małgorzata, to jest ich w tej powieści trochę za mało. Pojawiają się dopiero w drugiej części, ale i tak większą inicjatywą wykazuje się sama Małgorzata, która zmienia się w wiedźmę i naga leci na szczotce na kolację z diabłem.

Historia miłości mistrza oraz Małgorzaty jest jednym z głównych motywów książki, choć moim zdaniem nie została opisana tak szczegółowo, jak na to liczyłam. Dodatkowo sam mistrz wydaje się być postacią drugorzędną. Poznajemy go bardziej przez pryzmat historii o Poncjuszu Piłacie, nad którą pracował przez całe swoje życie. Trudno się jednak spierać z tym, że wątek zakochanych jest urzekający, zważając na fakt, że oczarował on nawet piekielną świtę!

DWIE PŁASZCZYZNY CZASOWE, DWA ŚWIATY

Obraz współczesnej Moskwy, w której dzieją się zjawiska nadprzyrodzone i wojują piekielne istoty, przeplata się z historią mistrza o Poncjuszu Piłacie, co jest ciekawym połączeniem obu światów. Jest to po części „książka w książce” i bardzo cenię sobie takie literackie zabiegi, gdyż spowalniają one akcję i powodują, że czytelnik nie może doczekać się kontynuacji wcześniejszej perspektywy. Co więcej, mimo cofnięcia się do czasów samego Jezusa Chrystusa, raczej nie znajdziemy tam biblijnego stylu. Narracja wciąż jest dynamiczna i przykuwa uwagę.

PODSUMOWANIE

Mistrz i Małgorzata to jedna z lektur, które urzekły mnie już od pierwszej strony. Michaił Bułhakow prowadzi narrację w lekki, nowoczesny sposób, co sprawia, że przez książkę się płynie. Bohaterowie są niezwykle barwnymi postaciami. Każdy z nich został przedstawiony w zabawny i karykaturalny sposób, przez co utwór przyjemnie się czyta, nawet mimo ukrytej tematyki, jaką porusza.


Interesujesz się magią? Przeczytaj recenzję „PAŃ CZAROWNYCH” JAKUBA ĆWIEKA

Polecane recenzje

„The Love Hypothesis” fenomenem roku? – recenzja

The Love Hypothesis Ali Hazelwood to zabawny romans, który umili wam nawet najsmutniejszy wieczór....

„Czarna owca medycyny” – co ma na myśli Lieberman?

Gdy zobaczyłam Czarną owcę medycyny Jeffreya A. Liebermana na półce mojej przyjaciółki, od razu...

„All Of Your Flaws” przypadek czy przeznaczenie?

Pierwsza część, Flawless zachwyciła mnie. Z pewnością jest to książka, do której kiedyś, może nawet...
Klaudia Wróbel
Klaudia Wróbel
? So working on a little job in the night, That's forty dollars an hour when I see the light... ?

Zostaw komentarz

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię

Kryteria oceny książki

Okładka
8,5
fabuła
10
Klimat
10
Ujęcie tematu
9
Styl
10
Oryginalność
10
Bohaterowie
10
Przedstawienie świata
10
Akcja
10
Zakończenie
8
„Mistrz i Małgorzata” Michaił Bułhakow – recenzjaDługo zbierałam się do przeczytania Mistrza i Małgorzaty, ale kiedy już mi się udało, pochłonęłam całą książkę w trzy dni. Gdy inni bawili się na studniówce, ja brałam udział w balu u samego diabła. Powieść Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa w 1999 roku została okrzyknięta...